Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

wtorek, 16 listopada 2010

Anioł czy dobra wróżka?

A może panna młoda?... W założeniu miała to być anielica. ;) I chyba na taki byt wygląda. Bardzo przyjemnie się szydełkowało taką damę, strach ją gdzieś wystawiać na widoku, bo się zakurzy jeszcze i co? Tyle pracy włożyłam w jej pranie i usztywnienie, że narazie nie chcę tego powtarzać. Niech czeka do świąt. ;)
Wyskość i szerokość anioła porównywalna do kartki formatu A4.



I jeszcze raz to samo w innym świetle.



Jak na prawdziwą anielicę - damę przystało, musiała się również przejrzeć w lustrze, co nie umknęło mojej uwadze i czym prędzej zrobiłam zdjęcie, bo to lotne stworzenie i raz jest tu, raz tam... Fryzurę ma tradycyjną. Kto powiedział, że anioły muszą mieć zawsze rozpuszczone loki? Mój jest ze wsi i ma warkocz, hej! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Napisz, co o tym myślisz. :) Dziękuję. :)