Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

piątek, 11 listopada 2011

Kolczyków nigdy za wiele

Nic dodać, nic ująć. :) Zacznijmy od frywolitkowych brązów zrobionych przyjaciółce. Dostałam od niej koraliki i czekałam, w jaki sposób mnie zainspirują. Skończyło się tak, jak widać. :)

***
No comments. :) Let's start with brown tatting earings which was made for my friend. She gave me a few beads and I've been waiting how they would inspire me. You can see it now. :)

  

Mam też coś dla siebie. Bo kolczyków nigdy za wiele. Tak, wiem, mam bzika na punkcie kolczyków. ;) Te w kropki zrobione są z materiału, polubiłam je jeszcze zanim powstały. :)

***
I've made something for me too. I know I'm a bit crazy about earings. ;) I've never had too many of them. Earings with dots are made from fabric, I had liked them before they existed. :) The idea of them was really great. ;)


1 komentarz:

Napisz, co o tym myślisz. :) Dziękuję. :)