Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

czwartek, 29 grudnia 2011

Sopelki

Jeszcze jedna praca przygotowana z myślą o wyzwaniu Kreatywnego Kufra - Żywioły: Woda. Tym razem coś bardziej przypominającego wodę. Chociaż uważam, że cokolwiek bym teraz nie zrobiła, to i tak czerwony naszyjnik na mojej prywatnej liście robótek uplasował się na pierwszym miejscu i zapewne długo tam pozostanie. :) Ale że miałam niebieskawą nitkę pod ręką, kilka koralików i jakiś tam pomysł, więc zmajstrowałam jeszcze frywolitkowe kolczyki. Nazwałam je sopelkami - tych prawdziwych brakuje tej zimy, więc przynajmniej na uszach będę miała. :) Przypominają też łezki, ale na mrozie nawet łezki zamarzną i staną się sopelkami, a więc wracamy do punktu wyjścia. :)

***
Icicles. This is another a piece of jewellery prepared for Kreatywny Kufer's contest which the main topis is water. But now I made things closer connected with the topic. Nevertheless, it was difficult for me to make something better than my red nacklace called Firewater ;) because from my personal point of view it is the best and it is on the first position on my private list of hand-made jewellery. :) But I had bluish thread, a few beads and an idea so I made tatted earings. I called it icicles as we have lack of that real ones this winter so I'll have in my ears at least. :) They look like tears as well but when it freezes even tears can change into icicles so we come back to the beginning. :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Napisz, co o tym myślisz. :) Dziękuję. :)