Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

środa, 31 sierpnia 2011

Super Oval, listek i maki

Serwetka jest już gotowa. Nie podobała mi się, bo wyszedł mały błąd w trakcie robótki, źle mi się spojrzało, no i dalej poszło... W trakcie szydełkowania widziałam, że coś jest nie tak, ale dopiero dzisiaj, po wykrochmaleniu, zauważyłam co. I niech to zostanie moją tajemnicą. :) Teraz będę się trzymać wersji, że tak miało być. Może kiedyś zrobię tę samą serwetkę nieco uważniej, żeby była taka, jak we wzorze, ale i ta z błędem wygląda bardzo ładnie.
Nici z odzysku, lata temu miało być z nich zrobione bolerko, lecz jak widać, nie wyszło. Jeden kordonek ostał się z etykietką, więc mogę napisać, że serwetka została zrobiona nićmi Perle 8, szydełko nr 1. Wymiary: 90 cm x 60 cm.





A ponieważ trochę nici mi zostało, zachwycona listkami Aurelii, zrobiłam mojego pierwszego listeczka. Aurelko, bardzo Ci dziękuję za inspirację i wzór! serce Na jednym listku się nie skończy. :)



Serwetka nie jest duża, mieści się na dłoni.



Pisałam wczoraj, że wyznaczyłam sobie terminy na ukończenie pozaczynanych robótek. Swój termin ma też obraz, ale nie zdradzę, na kiedy zaplanowałam finał tego "dzieła". Na dowód, jak dużo mi jeszcze zostało, pokazuję stan haftu na dzisiaj. :)



A teraz za igłę... do haftu... gotowa... start! :)

wtorek, 30 sierpnia 2011

Super Oval prawie gotowa

Kolejna serwetka właśnie dzisiaj zeszła z szydełka i od razu poszła do krochmalenia. Narzuciłam sobie robótkową dyscyplinę i wyznaczyłam terminy zakończenia poszczególnych robótek. Ta serwetka miała być gotowa do środy, i jest. :) Szczególnie zachwycona nią nie jestem, ale przyda się. Może jutro, po wykrochmaleniu, będzie wyglądała lepiej.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Słodko

Dostałam od koleżanki kolczyki, ale niestety nie spełniały funkcji użytkowych. Były za ciężkie, żeby je utrzymały wkręty, które do nich zostały doczepione, więc musiałam dokonać kilku cięć. Na początku wyglądały tak:



Dla mnie została część z wkrętem i największe koła, które jeszcze nie znalazły swojego zastosowania.



A wspomniana koleżanka otrzymała takie kolczyki:



I jeszcze kartkę.



W rodzinie też była imprezka, na ktorej daniem głównym był ten oto tort:



I to na dzisiaj wszystko, czym chciałam się pochwalić. Dziękuję za uwagę. :)

środa, 17 sierpnia 2011

Trochę słońca

Podarowałam sobie odrobinę słońca. Nie mówiąc o tym, że te kolory pasują idealnie do letniej sukienki. :) Poza tym żółty kolor jakoś ostatnio bardzo mi odpowiada i w planach mam kolejne kolczyki w słonecznych barwach. :)



I jeszcze jedne kolczyki, ale te nie będą moje.

piątek, 12 sierpnia 2011

Old Plantation - odsłona ostatnia

Jak już zostało napisane w tytule, pokazuję tę serwetkę po raz ostatni. Teraz jest już gotowa do zaprezentowania - uprana, wykrochmalona, piękna. :) Średnica - 160 cm. To moja pierwsza tak duża serweta i zapewne nie ostatnia. :)







Na specjalne życzenie powstały też kolczyki. Model ten pojawił się już we wcześniejszych wpisach, więc nic odkrywczego nie zrobiłam.



Muszę się też pochwalić, że wróciłam do haftowania maków. Mam taki zamiar, żeby je w tym roku skończyć... Oby sie udało! :)

niedziela, 7 sierpnia 2011

Mała czarna

Prawie skończyłam moją torebkę, brakuje jeszcze kilku detali, żeby była nieco piękniejsza, ale można już jej używać. Właśnie czegoś takiego potrzebowałam.

środa, 3 sierpnia 2011

Koniec i początek

Koniec pracy nad czarną frywolitką, która uzyskała taką wielkość, jaka jest mi potrzebna. Teraz pozostaje tylko przyczepienie jej do podszewki, zszycie i dorobienie paska.



Ogłaszam też początek nowej serwetki według wzoru znalezionego w internecie. Nazwano ją Super Oval, więc niech tak zostanie. Myślę, że naprawdę będzie super. :)