Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

wtorek, 29 listopada 2011

Krajobraz z bombką

Wczoraj udało mi się skończyć pierwszą świąteczną kartkę. Bardzo mi się podoba i zapewne poleci gdzieś w Polskę. :) Chciałabym zrobić takich kartek więcej, ale wiadomo... zima jak co roku znowu zaskoczyła drogowców, a święta zaskoczyły mnie. ;) Praca na tą kartką sprawiała mi dużo radości, a widok wyłaniającego się obrazka cieszył moje oczy.

***
Countryside with the ball. I managed to finish the first card for Christmas yesterday. I like this card very much and I'll send it somebody in Poland. I'd like to prepare more cards but... you know... it's quite suprising that Christmas are very soon. ;) I was taking pleasure in making this card. I hope it's very easy on the eye. :) But I know that beauty is in the eye of the beholder. :)



sobota, 26 listopada 2011

Flower-power w brązach

I po raz kolejny sięgam po stary, sprawdzony wzór. Bardzo go lubię. :) Kolczyki z kolekcji (ho ho ho jak to szumnie brzmi!) Flower-power, ale tym razem w nieco spokojniejszych barwach. Ale już mam pomysł na zabawę z kolorami. :)

***
I've used this 'old', one of my favourite patterns once again. I like it very much. :) In previous earings colours were more crazy - that's why I called them Flower-power - but now I've thought about a bit calm shades. And I've had an idea to play with colours once more. :)

 

czwartek, 24 listopada 2011

Kolory dwa

Udało mi się zrobić kolejne kolczyki. Ale oczywiście nie zrobiłam zdjęcia w dzień. Wydawało mi się, że mam dużo czasu na wszystko, jednak czas ma cudowną właściwość znikania. Zdjęcie jednak jest, musiało być, koniecznie dzisiaj, bo tak sobie wymyśliłam i już! :)

***
Two colours
I managed to make new earings. Obviously, I didn't take a photo in the daily light. I thought I had a lot of time for everything; nevertheless, time has a magic ability to disapear. However, the photo is here, it must have been here, it must have been here today because I've had such idea! :) There's no time like the present. :)


niedziela, 20 listopada 2011

Aniołkowo

Kolorowe szydełkowo-frywolitkowe anioły zostały oddane osobom, z myślą o których były robione. Każdy aniołek miał do przekazania jakąś cenną myśl, zapisaną na karteczce, którą trzymał w łapkach.

***
These crotcheting and tatting colourful angels were given for my friends. Angels have got little pieces of paper with pithy maxims written on them. 



Do fioletowego aniołka dołączona była broszka:

***
This brooch was a second part of my gift:

  

A broszka schowana była w takim oto pudełeczku:

***
And the brooch was hidden in this box:


Na swojej drodze spotykamy różnych ludzi, a każdy człowiek nas czegoś uczy. Mi udało się poznać wspaniałe osoby, które sprawiają, że moje życie jest bardziej kolorowe i uśmiechnięte. Bardzo Wam wszystkim dziękuję! :)

czwartek, 17 listopada 2011

Moje pierwsze Candy

Frywolitkowe, brązowo-słoneczne kolczyki i sześć frywolitkowych śnieżynek z poprzedniego wpisu przygotowałam specjalnie dla Was. :) Wystarczy komentarz pod tym wpisem z jakimś namiarem na Was (adres e-mail lub blog). Oczywiście będzie mi miło, jeśli na swoich blogach zostawicie jakąś informację o candy, ale zapewniam, że nikogo nie będę ścigać za to, że nie ogłosił całemu światu, że oto zorganizowałam "rozdawajkę". :) Na zgłoszenia czekam do 3 grudnia 2011 r. Wszystko jasne? Chyba tak. :) Zapraszam! :)


Kolczyki, śnieżynki i torebka po tuningu

Zacznijmy od kolczyków. Długo zastanawiałam się nad ich kolorem i wzorem. Miały być czarne, eleganckie, ale jakoś mi nie szło robienie właśnie takich kolczyków. Na szczęście wyobraźnia mnie nie zawiodła i zrobiłam coś w ciepłych, jesiennych barwach. Długość kolczyków - 4 cm.

***
Let's start with tatting earings. I've thought about their pattern and colour since I had an idea of making earings. Firstly, I made one black earing, then the second different one... but it wasn't what I expected. Luckily my imagination did its best and finally I created something in warm autumn sunny colours. Length - 4 cm.


Popełniłam też kilka śnieżynek, chociaż pogoda jeszcze mało zimowa (na szczęście).

***
I've made also a few snowflakes, although the weather outside isn't winter (happily).


I na koniec moja dzisiejsza robótka, której poświęciłam połowę dnia. Długo zabierałam się za naprawienie tej torebki, a była porwana w kilku miejscach i klejona, bo byłam zbyt leniwa, żeby porządnie się nią zająć. Przed naprawami wyglądała tak:

***
Finally, look at my bag old-new bag. :) It took a half of the day to repair it. The bag was torn in few places and I glued it because I was to lazy to repair it more precisely. Let's see how it looked before:


Teraz torebka ma nieco romantyczno-dziewczęcy wygląd:

***
And now my bag has a bit romantic and girlish appearance:

wtorek, 15 listopada 2011

Pierwszy dzwonek w tym sezonie

Świąteczną kolekcję ozdób czas zacząć. Mam nadzieję, że na tym jednym dzwonku się nie skończy. :) A przecież znowu robię i to, i tamto. Bo jedna rozpoczęta robótka to zdecydowanie za mało... ;)

***
The first bell in this season. I've just started a Christmas collecion of bells and other decorations. I hope it's not the end because I've already begun few others things so I must stretch my time to the limit. :) But you know - one needlework is definitely not enough... ;)

piątek, 11 listopada 2011

Kolczyków nigdy za wiele

Nic dodać, nic ująć. :) Zacznijmy od frywolitkowych brązów zrobionych przyjaciółce. Dostałam od niej koraliki i czekałam, w jaki sposób mnie zainspirują. Skończyło się tak, jak widać. :)

***
No comments. :) Let's start with brown tatting earings which was made for my friend. She gave me a few beads and I've been waiting how they would inspire me. You can see it now. :)

  

Mam też coś dla siebie. Bo kolczyków nigdy za wiele. Tak, wiem, mam bzika na punkcie kolczyków. ;) Te w kropki zrobione są z materiału, polubiłam je jeszcze zanim powstały. :)

***
I've made something for me too. I know I'm a bit crazy about earings. ;) I've never had too many of them. Earings with dots are made from fabric, I had liked them before they existed. :) The idea of them was really great. ;)


czwartek, 10 listopada 2011

A Story of Art

Serwetkę A Story of Art zrobiłam w dwa dni. Bardzo mi się podoba. :) Dane techniczne: kordonek Ariadna Maja 8, szydełko 1.00 mm. Średnica: 76 cm.

***
This tablecloth called A Story of Art was made in two days. I like it very much. :) It has 76 cm in diameter.


wtorek, 8 listopada 2011

Robótkowe zaległości

Zacznę od wprowadzenia nieco zimowego klimatu, chociaż za oknami nadal piękna, złota jesień. Zrobiłam dwie śnieżynki i zostawiłam je na pamiątkę paniom pielęgniarkom. :)
***
Firstly, I'll introduce winter climate although the autumn weather outside is beautiful. I made two snowflakes and I left them for the nice nurses in hospital.



Z moich ostatnich robótkowych popisów mam do zaprezentowania również kolczyki. Błękitne jak niebo w mroźny, zimowy poranek...
***
I made also a nice earings lately. They are as blue as sky on the frozy, winter morning... ;)

 

Ale żeby nie było tak zimowo - coś w ciepłych jesiennie wrzosowiskowych barwach - broszka i spinka w jednym.
***
And now something in warm autumn colours which remind me of moorlands. We can use it in two ways: as a brooch or as a hairpin. Tricky, isn't it? ;)



poniedziałek, 7 listopada 2011

Welcome to my world

Czas na zmianę. Mam nadzieję, że na lepsze. :) Skopiowałam większość wpisów z poprzedniego bloga, gdyby jednak ktoś chciał zerknąć na oryginał, tutaj jest adres: www.rene-art.bloog.pl. Spróbuję także wprowadzić pewną nowość - zamierzam pisać po polsku i po angielsku. Ponieważ studiuję filologię angielską taka praktyka językowa z pewnością mi się przyda. :) Jeśli znajdziecie jakieś błędy, proszę o informację. A teraz... witajcie w moim świecie! :)

***
It's time for a change. I hope it's a change for better. :) I copied majority of posts from my previous blog but if somebody wants to see the original site - here is an address: www.rene-art.bloog.pl. I'll try also to do something new - I'm going to write in Polish and English. I'm studying English so this kind of language practice will be beneficial for me. :) If you find any mistakes, please inform me. And now... welcome to my world! :)