Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

wtorek, 29 maja 2012

Słońce w zieleni

Zielony i żółty - takie zestawienie kolorów kojarzy mi się z wiosennym lub letnim dniem, takim jak dziś, kiedy słońce pięknie współgra z wszechobecną zielenią.
Z tej inspiracji, a także dlatego, że miałam pod ręką zieloną nitkę i żółte koraliki, powstały kolczyki i bransoletka. :)

***
Green and yellow - these colours remind me the spring or summer day when the sun is beautifully lighting the ubiquitous greenness. 
I had an idea, green thread and yellow beads so I've made earings and a bracelet. Just for me. :)






Niezmienna inspiracja: "Anna", nr 5/ 2003.

poniedziałek, 28 maja 2012

W kropki

Ot, tak, po prostu, kolczyki w kropki. I na tym mój wpis kończy się i zaczyna, wracam do nauki. :)

***
Spotted earings. It's both the beginning and the end of my post. I'm learning before my final exams. :)



niedziela, 27 maja 2012

Ladybirds I

Skąd te biedronki w tytule? Niedługo wszystko się wyjaśni. Chociaż cała książeczka jest już gotowa, to jeszcze nie dotarła ona do adresata, więc podzieliłam całość na kilka części. Dziś pokażę, co znalazło się między okładkami - zaledwie kilka zdjęć, ale mam nadzieję, że w miarę urokliwych.

***
Why ladybirds? I'll answer this question soon but now I can't. Although I've made the whole book already, I can't reveal how it looks like so I've divided photos into a few groups. Photos below show motives which decorate a middle part of this little book.







wtorek, 15 maja 2012

White tears bis

To samo, co wcześniej, tylko teraz moje. :) A dzisiaj zatęskniłam za szydełkiem i wyciągnęłam wzór kolejnej serwetki, która bardzo mi się spodobała. Chociaż powinnam się uczyć. Albo nadrabiać moją wielką krzyżykową zaległość. Albo... Cóż, trudno, znajdę czas i na to. :)

A tymczasem w Muzeum Włókiennictwa w Łodzi można już oglądać nie tylko moje robótkowe osiągnięcia. :) Tutaj relacja z otwarcia wystawy: klik.

***
These are the same earings as in the previous post but this ones are mine. And today I've started another impressive tablecloth. Although I should learn, or cross-stitch my (not) forgotten picture, or... I hope I'll manage with everything. Time and tide wait for no man. :)

In Central Museum of Textiles in Łódź you can see my works and admire another beautiful things. Here is a short report of the opening day: click.


Kolczyki wykonałam inspirując się wzorem serwetki zamieszczonym w czasopiśmie "Anna", nr 5/ 2003.


piątek, 4 maja 2012

White? Yes, white. Why not?

Białe? Hmm... Nikt do tej pory nie chciał białych kolczyków. A tu pojawiła się Violet, która powiedziała: "białe". Upewniłam się. Nie zmieniła zdania. Nic nie mam do tego koloru, ale jakoś nie myślałam o nim jako kolczykowym. Zaczęłam od czarnych, z tym kolorem jestem dłużej zaznajomiona.

***
White? Well... Nobody has wanted white earings so far. And Violet has apeared and said: "white". I asked again. She didn't change her mind.  I've never thought about white earings. I don't know why. Firstly, I made black ones. I'm more familiar with this colour. :)


I przyszedł czas na białe. Zrobiłam, popatrzyłam... niepraktyczne to, pewnie się szybko pobrudzi, zakurzy... Nic to! Niedługo też będę miała takie zwiewne, letnie kolczyki, koniecznie białe! :) A może jeden biały, drugi czarny?... :)

***
And after such a warm-up I made a white version of tears. I've made them, and looked... they're impractical, easy to dirty... And, well... I love them! I'm going to make similar for me. They are ideal for sunny summer weather. Or maybe instead of white - one earing in black, and the other in white?... :)



Kolczyki wykonałam inspirując się wzorem serwetki zamieszczonym w czasopiśmie "Anna", nr 5/ 2003.