Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

czwartek, 14 marca 2013

Sutasz - nieśmiało - Soutache - shyly

Sutasz... Przecież nie muszę zaczynać od wielkich dzieł. Dopiero zaczynam naukę, więc mogę zrobić coś krzywo i niedokładnie. Najważniejsze, żeby zacząć, a potem jakoś już pójdzie. Na początek zrobiłam kolczyki, połączyłam sutasz z koronką frywolitkową, bo tak chciałam. 

***
Soutache... I don't have to begin with a great piece of art. I've just started so I can do something unperfectly. The fact that I've tried it is the most important for me and then I'll learn more and more. I've started with earings - I combined soutache and tatting because I just wanted to do it. :)


 Materiały: sutasz, kordonek Ariadna Karat 8;
koraliki sztuczne (112 sztuk).
Wymiary: długość 5 cm (6,5 cm z biglami), szerokość 3,2 cm.
Wzór: projekt własny.

14 komentarzy:

  1. pięknie połączyłaś obie techniki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wymiękłam... a chętnie popatrzę :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja powalczę, nie poddam się tak łatwo. :)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie Ci to wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nieśmiało? są świetne :) sama bym takie ponosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieśmiało - naoglądałam się takich dzieł sztuki sutaszowej, od czegoś trzeba zacząć, żeby choć trochę dorównać mistrzyniom. :)

      Usuń
  5. Piękna, zachwycająca praca:) Świetny efekt uzyskałaś łącząc obie techniki, jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszą mnie takie opinie, zwłaszcza że dopiero zaczynam bawić się sutaszem. :)

      Usuń
  6. Dopiero zauważyłam, że przegapiłam pierwsze kolczyki. Ale ze mnie gapa :( Ale chora byłam, więc wybaczysz chyba.
    Kolczyki zniewalające :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co o tym myślisz. :) Dziękuję. :)