Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

wtorek, 12 listopada 2013

Obrus z różami # 9 - The tablecloth with roses # 9

Było 112 rzędów obrusu, czyli ponad 90 cm i nie była to nawet połowa (brakowało 20 rzędów). Jakby nie patrzeć - za dużo. Kawałkowi obrusu, który można obejrzeć w poprzednim wpisie, ubyło więc 9 rzędów, i po drobnych przeróbkach tyleż samo przybyło. I chociaż bilans wyszedł na zero, to jednak dodatnio - mam 112 rzędów i połowę, a więc teraz już będzie z górki. :-)

Materiały: kordonek Cotton Filet.
Wzór: KLIK i dwa następne zdjęcia.

16 komentarzy:

  1. śliczny obrus się szykuje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżance, dla której go robię, też się podoba. Dziękuję. :-)

      Usuń
  2. Świetny będzie!
    Ale kosztuje dużo pracy . Widzę,że prucie nie jest ci obce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj, niestety, czasem i pruć trzeba. Mam nadzieję, że teraz będzie już łatwiej. :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :-) Każdy ma jakieś zdolności - Ty potrafisz wyczarować cudeńka na drutach!

      Usuń
  4. Ta część , którą zrobiłaś już, jest przepiękna! Podziwiam wytrwałość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :-) Druga część będzie podobna do tej, i mam nadzieję, że razem stworzą piękną całość.

      Usuń
  5. raz dwa i dokończysz to arcydzieło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, chciała, bo mi już dogadują, że do Wielkanocy może się wyrobię. :-)

      Usuń
  6. no to teraz, tak jak napisałaś - z górki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba tylko chwycić wiatr w żagle i śmigać. :-)

      Usuń
  7. Ależ to cudeńko jest pracochłonne, ale efekt będzie powalający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, trzeba włożyć dużo wysiłku w szydełkowanie "obiektu" o takich rozmiarach. Nie mogę się doczekać końca. :-)

      Usuń

Napisz, co o tym myślisz. :) Dziękuję. :)