Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

piątek, 22 maja 2015

Jeszcze tylko kilka rzędów - Just few rows

Zaczynam widzieć koniec serwety zaczętej w drodze do Nałęczowa. Jeszcze tylko kilka rzędów i będzie można się cieszyć nowym "udziergiem". I cóż - coraz mniej czasu zostaje, bo serweta ma być gotowa na wtorek. Poza tym na wtorek powinien też być gotowy szal... Jak ja to zrobię? Nie wiem. Zakasuję rękawy i biorę się do roboty. :-)


Na skończenie czeka także spódnica. Do zrobienia zostało niewiele, bo tylko podłożenie i poprawienie szwów. Ale ponieważ zszyłam krzywo jeden szew, spódnica została odłożona i czeka na moje natchnienie do prucia. 
Spośród wielu materiałów wybrałam aksamit. Co mnie podkusiło?... To chyba nie był najlepszy wybór na początek. Cóż, jak się powiedziało a, trzeba i powiedzieć be, i skończyć to, co się zaczęło, choćby dlatego, żeby ta robótka nie stała się kolejnym ufo-kiem.
Na zdjęciu stan z początku maja, kiedy to z wielkim zapałem zabrałam się do szycia, potem zapał trochę opadł i chęć uwieczniania wszystkiego na zdjęciach także. Mogę Was zapewnić, że skończę szyć to "cudo", i to jeszcze w maju!


2 komentarze:

Napisz, co o tym myślisz. :) Dziękuję. :)