Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

poniedziałek, 31 lipca 2017

Zapach Prowansji

Po raz kolejny wyzwanie Art-Piaskownicy zainspirowało mnie do stworzenia kartki, tym razem z okazji urodzin. Zdjęcia przedstawiają moją pierwszą próbę techniki zwanej iris folding. Planowałam na pierwszy ogień wziąć serce, ale, jak widać, wyszło inaczej. Jak Wam się podoba?



Do kartki przykleiłam gałązki lawendy, co sprawiło, że kartka jest pachnąca.



Kartkę zgłaszam na wyzwanie Art-Piaskownicy pt. Style: prowansalski.


niedziela, 23 lipca 2017

Kwiatowa butelka

Dziś szybki wpis prze wyjazdem na urlop. Butelka ozdobiona techniką decoupage w delikatny, łąkowy wzór. Szukałam czegoś z motywem wisienek, ale nie znalazłam w żadnym sklepie, więc pozostał motyw kwiatowy.




Butelka pusta stać nie będzie, przynajmniej przez jakiś czas. ;-) Wlałam do niej domowy roboty wiśnióweczkę (dlatego też szukałam serwetek z takim motywem).



wtorek, 18 lipca 2017

Letnia kartka imieninowa

Tytułowa kartka powstała dość szybko i bardzo mi się podoba. Do jej zrobienia wykorzystałam motywy z serwetek - słoneczniki, fiołki i motyle. Płotek powstał z tektury i lekko podkolorowałam go pastelami. 





Natomiast do zrobienia tła użyłam stempli zrobionych z rolki po papierze toaletowym i patyczków kosmetycznych. 




Kartkę zgłaszam na wyzwanie Art-Piaskownicy - Style: Stemplowany.


poniedziałek, 17 lipca 2017

Kwiatowe skrzyneczki

Kolejne moje nieco zaległe robótki, tym razem decoupage. Skrzyneczki powstały z myślą o dwóch wspaniałych kobietach, które bardzo pomogły mi w zawodowym starcie. Pudełka zakupiłam w Pepco, a ponieważ chciałam nadać im wyjątkowości, więc tu i ówdzie odpowiednio je ozdobiłam. Wybrałam wzór w zygzaki, przebijające się troszkę przez wzór z serwetki, ale wpisujące się idealnie w całość projektu.





Środek skrzyneczek ozdobiłam koronką, co dodaje im lekkości. Ponadto znalazło się też miejsce na cytat i odrobinę decoupage.





Skrzyneczki mają następujące wymiary: szerokość - 15 cm, długość - 23 cm, wysokość - 7 cm. Myślę, że będą w sam raz na kobiece drobiazgi.



Skrzyneczki zgłaszam na wyzwanie D.I.Y - Koronkowa robota



sobota, 8 lipca 2017

Słodki bukiet

Mały bukiecik dla małej dziewczynki, taki, który zmieścił by się w rączkach dziecka... I, moi drodzy, taki mi jednak nie wyszedł. Ten bukiet jest ciut większy, ma ok. 25 cm średnicy. W przygotowaniu kwiatów pomógł mi ten filmik: KLIK. Wybrałam piwonie przypadkowo - szukając inspiracji trafiłam akurat na to nagranie. Myślę, że był to całkiem dobry wybór. Kwiatków jest 11, w każdym ukryty jest lizak, który lekko się wyjmuje nie naruszając przy tym konstrukcji kwiatka. Tak więc, jeśli państwo młodzi zechcą zachować bukiet na jakiś czas na pamiątkę, to i bez lizaków też będzie wyglądał dobrze.









To mój debiut w robieniu tego typu upominków i myślę, że jest całkiem udany. Pracę zgłaszam na wyzwanie Eko-Deco: Graj w kolory: różowy.


środa, 5 lipca 2017

Niezapominajka

Z radością wróciłam do robótek jeszcze w czerwcu, a efekty tego powrotu będę powoli dozować na moim blogu. Koniec miesiąca był szczególnie intensywny w ekspresję twórczą, a to za sprawą końca roku szkolnego. Dzięki wielu osobom pierwszy rok mojej "prawdziwej" pracy minął w miłej, radosnej atmosferze i w jakiś sposób, tak od serca, chciałam im za to podziękować. 



Jednym z upominków był kwiatek - z racji koloru nazwałam go niezapominajką. Niezapominajka powstała w naprawdę ekspresowym tempie. Już chciałam tę robótkę odłożyć, zrobić na spokojnie w wakacje, ale ostatecznie uparłam się i skończyłam. W porywie natchnienia zapomniałam zrobić zdjęcie robótki przed, żeby Wam pokazać, ile w tym kwiatku się zmieniło. W wersji oryginalnej kwiatek na środku miał napis w języku angielskim - zamalowałam to na biało, przykleiłam stempelek z napisem "dziękuję" i ozdobiłam niebieskim kolorem oraz lekko musnęłam brokatem. Tyłu nie zmieniałam.




Płatki kwiatka natomiast miały wyglądać tak, jak ten przy sznurku, czyli całe wylepione quillingowymi elementami. Gdybym miała tak właśnie to robić, z pewnością do końca czerwca nie wyrobiła bym się z robótką i dlatego przymierzyłam do pozostałych płatków kilka zawijasków, które bardzo ładnie dopasowały się do reszty. Efekt był na tyle zadowalający, że więcej nie kręciłam. Płatki wykończyłam farbą i brokatem i tak powstała moja niezapominajka. Średnica kwiatka to 15 cm.




Moją pracę zgłaszam do wyzwania Art-Piaskownicy - Techniki: Quilling.




niedziela, 2 lipca 2017

Spineczka

Urlop. To słowo niesie ze sobą wiele nadziei na wypoczynek, czas spędzony z rodziną, wyjazdy, robótki... Wyczekiwany czas dla wszystkich. Mam dziś wreszcie chwilę, aby usiąść przed komputerem i zajrzeć na bloga, na którym zrobiło mi się trochę zaległości. Zamierzam je powoli nadrobić. Na początek wakacji pokażę spineczkę z kwiatków kanzashi. Powstała ona w maju, dla córeczki, na wesele. Dawno temu, jak widzicie. Od tamtej pory nie miałam czasu pokazać jej światu. Robiona w pośpiechu, tu i ówdzie niedoskonała, ale mimo to podoba mi się.