Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

niedziela, 27 maja 2018

Sukienka z motywem łowickim

Za uszycie sukienki zabierałam się już od dłuższego czasu, niestety, kończyło się tylko na myśleniu, ponieważ nie miałam kiedy tym się zająć. Aż w końcu nadeszła chwila, w której wyciągnęłam materiał w łowickie pasy, zamówiłam białą bawełnę (na materialki.pl - polecam!) i wyciągnęłam maszynę do szycia. 

Do uszycia sukienki wykorzystałam wykrój z "Burdy" (nr 5/2003). Szycie nie było tak trudne, jak mi się do tej pory wydawało - wystarczyło robić wszystko krok po kroku tak, jak było opisane w instrukcji. Efekt końcowy bardzo mi się podoba, choć technicznie nie wszystko jest dobrze zrobione.
Jednak trzeba mieć na uwadze to, że pierwszy raz szyłam coś od początku do końcu sama.





Tył jest zapinany na guziki. Zdecydowałam się na dwa kolory - niebieski i zielony. Guziczki w takich kolorach ożywiają tył i dodają uroku.


Tkanina to bawełna, a więc jak najbardziej odpowiednia na ciepłe, letnie dni. Fason sukienki wydaje się być wygodny dla wszędobylskiej panienki, a o to mi przede wszystkim chodziło. 


Sukienka uszyta na rozmiar 104. Odrobinę luźna w górnej części, co w niczym nie przeszkadza. Długość sukienki mierzona z tyłu - ok. 52 cm (mierzyłam linijką, więc za dokładnie mogłam nie zmierzyć).

Dodatkowym elementem ozdobnym jest kołnierzyk. Wybrałam materiał ze wzorem i, moim zdaniem, wygląda to wspaniale. A jak Wam się podoba sukienka? Czekam na komentarze.


Sukienkę zgłaszam do wyzwania Art-Piaskownicy - Printy - Folk.

sobota, 19 maja 2018

Łóżeczko dla lalek

Lalki mojej córeczki już od dawna nie miały gdzie spać, więc kiedy błysnęła już cieplejsza pogoda, wraz z mężem zabraliśmy się za zrobienie łóżeczka. Początkowo pomysł był nieco inny - łóżeczko co prawda miało być piętrowe, jednak nie w takim kształcie. Przeglądając internet w poszukiwaniu inspiracji natknęłam się w wielu sklepach na takie domki dla lalek. I stąd zrodził się pomysł zrobienia łóżeczka w takim właśnie kształcie.







Udało mi się póki co uszyć tylko "materacyki" ze starego bawełnianego materiału obszytego koronką, w planach są oczywiście zestawy pościeli dla lalek. 



Łóżeczko jest dość spore, robione z myślą o tym, żeby można było zmieścić tam kilka lal. Wymiary: długość - 45 cm, szerokość - 30 cm, wysokość od podstawy do czubka dachu - 45 cm.



Łóżeczko pomalowałam farbą akrylową i pociągnęłam warstwą bezbarwnego lakieru.


I jak Wam się podoba? Nasze dzieło zgłaszam do kwietniowego wyzwania Szuflady, którego tematem jest drewno.

Otwórz Szufladę

niedziela, 6 maja 2018

Kartka z sercem

W tym roku, oprócz majówkowych małych podróży, mieliśmy okazję uczestniczyć w pięknej rocznicy ślubu - 60-tej. Na tę okazję przygotowałam okolicznościową kartkę.







Kartkę zgłaszam do zabawy DIY - Czas na majówkę, bowiem łączy ona dwa sposoby spędzania tegorocznej majówki: w weselnych klimatach i w ogródku. I na innych robótkach także, o czym w odpowiednim czasie napiszę. 


Prezent ślubny

Przed majówką zostałam poproszona o zapakowanie prezentu ślubnego. Z otrzymanych materiałów i tego, co zdążyłam w jeden wieczór przygotować, powstało całkiem zgrabne opakowanie. A przynajmniej tak mi się wydaje. 






czwartek, 19 kwietnia 2018

Serce z kwiatami

Co tu dużo pisać - styropianowe serce pomalowane mieszanką czerwieni i różu, delikatnie pociągnięte czerwonym i złotym brokatem, ozdobione różami z krepiny i innym dodatkami plastycznymi. 






Serce zgłaszam na wyzwanie Szuflady - Ogród pełen kwiatów i słońca.


środa, 11 kwietnia 2018

Kurczaczek

Kiedy na blogu Szyjemyrazem zobaczyłam "przepis" na wielkanocnego kurczaczka, wiedziałam, że kiedyś go uszyję. I udało mi się to zrobić zaraz po świętach. "Kuciak" zyskał aprobatę najmłodszego członka rodziny i w sumie nie wiem, gdzie on się podziewa, co oznacza, że był/ jest użytkowany pod moją nieobecność w domu.

Kurczak jest niewielkich rozmiarów, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by uszyć większego. Uszyłam go z żółtej bawełnianej tkaniny w białe groszki zakupionej na materialki.pl, grzebień i dziób powstały z filcu, a ogon ze wstążek; wypełniłam kulką silikonową.








wtorek, 3 kwietnia 2018

W zimowej tonacji

Kolejna kartka wykonana w ramach blogowej zabawy według mapki zaprojektowanej przez Ulę. Tym razem nie zaszalałam ani z wzorami, ani z kolorami - jest biało i niebiesko, i trochę błyszcząco.








III edycja

A w ramach wielkanocnych zabaw z dzieckiem powstały jeszcze kurki w spódniczkach, i udało im się przetrwać święta. Zające zostały rozebrane na części pierwsze, będziemy kleić nowe za rok. :-)