Jaka to była miła odskocznia od kartek i szydełka!... Minęło kilka lat odkąd ostatnio trzymałam płótno i igłę w rękach, ale bardzo przyjemnie było do tego wrócić. Wszystko za sprawą pewnego małego Jegomościa, dla którego ta metryczka powstała.
Wzór metryczki - obrazek króliczka - zakupiony na stronie Coricamo.
Prace nad obrazkiem trwały bardzo intensywnie przez cały ostatni tydzień kwietnia. I tradycją staje się kończenie prac w drodze do celu, mimo usilnych starań, żeby chociaż tym razem było inaczej. Poprzednio szyłam - >>KLIK<< :-) Oj, czasem naprawdę dużo się dzieje w samochodzie! :-)
A że czasem miło powspominać, więc - ku pamięci - metryczka # 1 >>KLIK<<















































