Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyję. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyję. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 kwietnia 2023

Kwiatowe zasłony

Zapewniam, że pierwsze takie, ale nie ostatnie. Materiał mnie zachwycił, a jest solidny, ciężki i mięsisty. Niezwykle rzadko ostatnio sięgam po maszynę do szycia, ale przy takiej tkaninie moja motywacja znacznie podskoczyła. Firanka także uszyta przeze mnie. Nie święci garnki lepią... A ja miałam piękną, kwiecistą i wiosenną Wielkanoc. 

Materiał na zasłony, firankę, taśmę marszczącą oraz lamówkę zakupiłam na Firaneczki u Oleczki. Polecam!





wtorek, 24 stycznia 2023

Ferie w namiocie

Właściwie czemu nie... Nie wyjechałam w ciepłe kraje, żeby rozkoszować się urokami przyrody i pogody, ale moje dziecię zachciało mieć namiot. Oczywiście budowle z krzeseł i szczotek były na porządku dziennym. A że akurat mamy ferie, tzn. dziecko ma, więc wzięłam się do roboty i tak oto powstał namiot tipi z prawdziwego zdarzenia, w ulubionych kolorach. Jeszcze trochę nie udekorowany, ale w zamyśle już coś mam. :-)


Przyznaję się bez bicia, że krawcową nie jestem, szyłam go w ekspresowym tempie, więc zapewne dostrzeżecie, że tu czy tam jest krzywo albo coś... Tak ma być! :-)


Materiał wyjęłam z pudła, myślę, że swoje już przeleżał i nabrał mocy. Wstążki też jakby "zabytkowe" - kiedyś toto zdobiło jeśli nie moją głowę, to z pewnością głowę siostry. Teraz pełni funkcję estetyczno-praktyczną. A zapasy wstążek z mojej głowy jeszcze mam, niektóre są tak eleganckie, że pewnie na czyjąś głowę jeszcze wskoczą.


Domek nie byle jaki, bo z okienkiem, choć wahałam się, czy je robić (obawiałam się, że mi nie wyjdzie zbyt ładne). Z przyczyn praktycznych - ciut ciemnawo było w środku - trzeba było jednak podjąć wysiłek. 


sobota, 8 stycznia 2022

Gwiazda

Gwiazda... świeci na niebie, prowadzi Trzech Króli, odgrywa ważną rolę na przełomie grudnia i stycznia. Czemużby więc nie przebrać się na Orszak Trzech Króli właśnie za gwiazdę?... Jak pomyślałam, tak i zrobiłam - jest gwiazda, a do tego w złotej spódnicy, którą dzień wcześniej bohatersko uszyłam.








poniedziałek, 21 grudnia 2020

Śnieżynkowa spódniczka

Ta prosta spódniczka powstała na specjalną okazję - mikołajki. Mała dama sama wybrała sobie materiał - zresztą nie tylko ten - zakupiony na dresowka.pl




 

Sukienki małe i duże

Sukienkę dla córki uszyłam ze starych mężowskich jeansów. Dziecko zadowolone, a i ja również - przyznam się nieskromnie, że sukienka całkiem nieźle mi wyszła.






 Lalki też potrzebują sukienek, a więc w ruch poszły skrawki materiałów i powstały dwie sukienki.




poniedziałek, 14 grudnia 2020

Zestaw małego Muchomorka

Czyli strój na pasowanie przedszkolaka. Bawełniana spódniczka w białe kropeczki oraz muchomorkowy kapelusz.






poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Wiosna z maseczką

W tym sezonie każde szyjące ręce szyją wiadomo co... Oczywiście, maseczki. Nie mogło ich zabraknąć także i u mnie. Chwilowo każdy jest zaopatrzony, ale przewiduję jeszcze kilka uszytków tego typu. Przy szyciu korzystałam z wzorów Janka Leśniaka oraz tkaninykaroliny.





A wiosna pięknie kwitnie wkoło. :)



wtorek, 31 grudnia 2019

Mikołaj nie próżnował

I w tym roku fartuszki uszył. Nie to żeby Mikołaj sam osobiście... trzeba było mu trochę pomóc. Prezent wymyślony właściwie niemal w ostatniej chwili, szyty późnymi wieczorami lub wczesnymi rankami... Najważniejsze, że udany. Córka bardzo zadowolona z fartuszków, nakłada je do każdej pracy w kuchni i chętnie pomaga w codziennych czynnościach.









Materiały - bawełna - zakupione w sklepie materialki.pl, lamówka bawełniana i pomponiki - stacjonarnie.

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Listopadowe klimaty

Choć w kalendarzu już grudzień powracam na chwilę do listopada. Czas jakoś tak szybko zleciał, a ja nie zdążyłam dodać wpisu. A zrobiłam wtedy coś, co planowałam już od dawna, czyli przerobienie sukni ślubnej na bardziej praktyczną kieckę. Materiał w łowickie pasy skradł moje serce może ze 2 lata temu, może dawniej... Zakupiłam go na materialki.pl z myślą o przeróbce sukni ślubnej. A nie mogłam zająć się tym wcześniej, bo suknia nie chciała się rozciągnąć do moich rozmiarów... W związku z tym ja zmieniłam rozmiar i dopasowałam się w końcu do sukni. Zmotywowała mnie potrzeba wyjątkowego ubioru do celów zawodowych. Skorzystała przy tym też moja córka - uszyłam jej spódniczkę. Córcia ma jeszcze opaskę do kompletu i kokardę, ale o tym następnym razem...






niedziela, 1 września 2019

Woreczki na zakupy

Od niedawna chodzę dobrze przygotowana na zakupy spożywcze - zawsze zaopatrzona w woreczki na owoce i warzywa. Uszyłam je ze starej firanki, a jako sznureczek ściągający użyłam wstążek. Woreczki są bardzo praktyczne, wytrzymałe, można je prać i używać wiele, wiele razy. Inspirację znalazłam przypadkowo w internecie, gdzie tematy ekologiczne pojawiają się bardzo często, i stwierdziłam, że też tak chcę. Uwierzcie, biorąc na zakupy takie siateczkowe woreczki naprawdę zmniejszamy ilość wyrzucanego plastiku. A i można wzbogacić się o bezcenne wspomnienia z zakupów - mam tu  na myśli miny innych klientów oraz kasjerów i kasjerek. Raz nawet usłyszałam, że pan ma takie same woreczki - czyli coś drga w społeczeństwie. :)