Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

wtorek, 31 grudnia 2019

Mikołaj nie próżnował

I w tym roku fartuszki uszył. Nie to żeby Mikołaj sam osobiście... trzeba było mu trochę pomóc. Prezent wymyślony właściwie niemal w ostatniej chwili, szyty późnymi wieczorami lub wczesnymi rankami... Najważniejsze, że udany. Córka bardzo zadowolona z fartuszków, nakłada je do każdej pracy w kuchni i chętnie pomaga w codziennych czynnościach.









Materiały - bawełna - zakupione w sklepie materialki.pl, lamówka bawełniana i pomponiki - stacjonarnie.

3 komentarze:

ELAU Rękodzieło pisze...

a wiesz, że jak moi synowie byli malutcy to zawsze dostawali ode mnie coś szytego przeze mnie: spodenki, koszulkę i to chyba były najfajniejsze prezenty mikołajowe.
Fartuszki wyszły superaśnie.
Wszystkiego dobrego na ten nowy rok, abyście byli zdrowi

Renik pisze...

Dziękuję, Elu. Najważniejszym prezentem jest radość dziecka. :) A i bardzo fajne było w tym ukrywanie się, żeby chociaż dziecko nie podejrzało, co się kroi...

Monia - Monika Jakubowska pisze...

Śliczne, radosne fartuszki, nic dziwnego, że się spodobały :)

Prześlij komentarz