Pomysł uszycia kostki chodził za mną już od jakiegoś czasu, jednak nie mogłam się zebrać, żeby ją wykonać. A jakie pomysły chodzą za Wami?
Kostka przyda mi się w pracy, a i w domowym zaciszu pewnie będzie nieraz używana. Naszyłam na niej kieszonki z folii, w które można wkładać różne obrazki. Dzięki temu kostką można bawić się na wiele sposobów.
Środek kostki to styropianowe opakowanie po kubku, które przekładałam z miejsca na miejsce już od października... Przecież mogło się jeszcze przydać! I chociaż nie było idealnie sześcienne, to dało się wykorzystać w kreatywny sposób. Długość boków kostki po uszyciu wynosi od 14 do 16 cm. Mimo tej rozbieżności, kostka tacza się jak należy.
Do uszycia "ubranka" wybrałam bawełnianą tkaninę w zygzaki. Szczerze mówiąc, wolałabym kropki, ale tych akurat nie miałam w wystarczającej ilości. A że jednak mam zygzaki, to zgłaszam moją pracę do wyzwania Art-Piaskownicy, w którym motywem przewodnim jest ten właśnie wzór.
Ostatnio uparłam się na kończenie rozgrzebanych robótek. Na pierwszy ogień poszła serwetka, którą dość opornie szydełkuję, ale powoli praca idzie do przodu. Mimo upływu czasu wzór nadal mi się podoba. Następnym razem postaram się pstryknąć fotki.


















