Jak dla mnie nowy temat na pudełko, ale chyba sobie z nim poradziłam. ;-) Całość utrzymana w granatowych barwach z lekkim kolorystycznym akcentem. Postawiłam na prostotę, więc nie ma tym razem kwiatków, motylków czy innych dekoracji, a tak w ogóle to jakoś mi nie pasowały. Do pomocy zaangażowałam moje kochane dziecko, które pięknie narysowało i domek i ciocię, i wujka. A w ramach prezentu - worek pieniędzy. :-)
Zdjęć co niemiara, a nawet filmik, więc oglądajcie!











