Pierwszy wrześniowy exploding box z okazji ślubu. Tym razem także utrzymany w spokojnych stonowanych odcieniach.
I DO NOT SELL MY WORKS IN THE INTERNET! PLEASE, REMEMBER! IF YOU FIND ANYWHERE PHOTOS WITH MY BLOG ADDRESS - DON'T BUY IT! Nie sprzedaję moich prac w internecie. Pamiętajcie o tym! Jeśli gdziekolwiek (a zwłaszcza na zagranicznych stronach sprzedażowych) znajdziecie zdjęcia z logo mojego bloga - nie kupujcie tego.
Strony
piątek, 10 listopada 2023
poniedziałek, 23 października 2023
piątek, 20 października 2023
niedziela, 1 października 2023
środa, 20 września 2023
Kartki imieninowo-urodzinowe
poniedziałek, 8 maja 2023
Metryczka # 2
Jaka to była miła odskocznia od kartek i szydełka!... Minęło kilka lat odkąd ostatnio trzymałam płótno i igłę w rękach, ale bardzo przyjemnie było do tego wrócić. Wszystko za sprawą pewnego małego Jegomościa, dla którego ta metryczka powstała.
Wzór metryczki - obrazek króliczka - zakupiony na stronie Coricamo.
Prace nad obrazkiem trwały bardzo intensywnie przez cały ostatni tydzień kwietnia. I tradycją staje się kończenie prac w drodze do celu, mimo usilnych starań, żeby chociaż tym razem było inaczej. Poprzednio szyłam - >>KLIK<< :-) Oj, czasem naprawdę dużo się dzieje w samochodzie! :-)
A że czasem miło powspominać, więc - ku pamięci - metryczka # 1 >>KLIK<<
czwartek, 20 kwietnia 2023
Kwiatowe zasłony
Zapewniam, że pierwsze takie, ale nie ostatnie. Materiał mnie zachwycił, a jest solidny, ciężki i mięsisty. Niezwykle rzadko ostatnio sięgam po maszynę do szycia, ale przy takiej tkaninie moja motywacja znacznie podskoczyła. Firanka także uszyta przeze mnie. Nie święci garnki lepią... A ja miałam piękną, kwiecistą i wiosenną Wielkanoc.
Materiał na zasłony, firankę, taśmę marszczącą oraz lamówkę zakupiłam na Firaneczki u Oleczki. Polecam!
wtorek, 18 kwietnia 2023
Kartka na nową drogę
Ale dla odmiany nie z okazji przejścia na emeryturę, a z okazji zmiany pracy. Powstała z myślą o osobie o wszechstronnych zainteresowaniach, co pozwoliłam sobie wyrazić za pomocą zdjęć zamieszczonych na kartce. Nie szalałam z kolorami ani z formą - przyznam szczerze, że nie miałam i zbyt wiele czasu, aby coś bardziej skomplikowanego wymyślić. ;-) Cóż, czasem i tak bywa... A z efektu końcowego jestem jak najbardziej zadowolona.

















































