Udało mi się zrobić kolejne kolczyki. Ale oczywiście nie zrobiłam zdjęcia w dzień. Wydawało mi się, że mam dużo czasu na wszystko, jednak czas ma cudowną właściwość znikania. Zdjęcie jednak jest, musiało być, koniecznie dzisiaj, bo tak sobie wymyśliłam i już! :)
***
Two colours
I managed to make new earings. Obviously, I didn't take a photo in the daily light. I thought I had a lot of time for everything; nevertheless, time has a magic ability to disapear. However, the photo is here, it must have been here, it must have been here today because I've had such idea! :) There's no time like the present. :)
I DO NOT SELL MY WORKS IN THE INTERNET! PLEASE, REMEMBER! IF YOU FIND ANYWHERE PHOTOS WITH MY BLOG ADDRESS - DON'T BUY IT! Nie sprzedaję moich prac w internecie. Pamiętajcie o tym! Jeśli gdziekolwiek (a zwłaszcza na zagranicznych stronach sprzedażowych) znajdziecie zdjęcia z logo mojego bloga - nie kupujcie tego.
Strony
Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.
2 komentarze:
Kolczyki wyszły piękne. Kocham frywolitki.
Pozdrawiam.
Bardzo fajne kolczyki!!! Niestety dla mnie ten sposób robienia...frywolitki, to czarna magia:) Jeszcze nigdy żadnej frywolitki nie zrobiłam, ale za to uwielbiam dzieła wykonane ta metodą. Pozdrawiam serdecznie:)))
Prześlij komentarz