Biedronka przysiadła na pierwszej stronie i bardzo jej się tam spodobało.
Myślicie, że była sama? A skąd! Miała koleżankę do swoich biedronkowych ploteczek.
Jednak biedronki tyle naplotkowały, że trafiły do pudła...
Ale pewnie im się tam podobało. Zresztą sami zobaczcie, w jak komfortowych warunkach były przetrzymywane. I słodko tam miały... ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz