Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

poniedziałek, 6 maja 2013

Sutaszowe brązy - Soutache in brown

Kolczyki sutaszowe # 3



Materiały: sutasz w czterech kolorach, 
sztuczne koraliki pomarańczowe i brązowe (188 sztuk).
Wymiary: długość - 4 cm (z biglami 5,5 cm), szerokość - 3,5 cm.
Wzór: na tyle popularny, że trudno komukolwiek przypisać autorstwo :) 

9 komentarzy:

Szyzsa pisze...

No to teraz już wiem na pewno, że albo nie sypiasz, albo masz dodatkową parę rąk i to jeszcze zdolnych do tego! Moja ulubiona para to ta z łezkami. :) Co jest gorsze (trudniejsze, bardziej upierdliwe?) same sznurki czy koraliki?

Katlus pisze...

napatrzeć sie nie mogę:) super:)

szyleczko pisze...

Dołączam do dziewczyn - super!!!

Galeria zamka pisze...

Śliczne! Ze sznurkami mi nie po drodze... tym bardziej podziwiam i życzę powodzenia w wyzwaniu :-)
Pozdrawiam

violka pisze...

No, to już całkiem się rozhulałaś z tym sutaszem :) Śliczne kolczyki!

Renik pisze...

Hmm... Byłam tak zajęta szyciem, że nie zastanawiałam się nad "upierdliwością" czegokolwiek. :) bardzo przyjemnie robi się takie kolczyki, chociaż jak się dziubnęłam boleśnie w palec i musiałam używać naparstka, to moje uczucia ciut osłabły. Najtrudniejsze dla mnie jest wymyślenie wzoru i poskładanie sznurków i koralików w ładną (pod względem koloru i kształtu) całość. Dodatkowej pary rąk nie mam, ale rzeczywiście sypiam mało. :)

Renik pisze...

A ja już się chyba napatrzyłam i jakoś nie mogę ich do niczego dopasować...

Renik pisze...

Dziękuję. :)

Renik pisze...

Dopiero zaczynam. ;)

Prześlij komentarz