I kolejne frywolitkowe kolczyki. Tylko koraliki trochę zawiodły i zafarbowały nitkę...
Materiały: kordonki Ariadna.
Wymiary: długość - 5 cm (z biglami 6,5 cm), szerokość - 3 cm.
Wzór: projekt własny.
I DO NOT SELL MY WORKS IN THE INTERNET! PLEASE, REMEMBER! IF YOU FIND ANYWHERE PHOTOS WITH MY BLOG ADDRESS - DON'T BUY IT! Nie sprzedaję moich prac w internecie. Pamiętajcie o tym! Jeśli gdziekolwiek (a zwłaszcza na zagranicznych stronach sprzedażowych) znajdziecie zdjęcia z logo mojego bloga - nie kupujcie tego.
6 komentarzy:
jak zwykle piękne:) a pofarbowania nie widać:) tak po prostu ma być i już:)
Zgadzam się z przedmówcą:) jakbyś nie napisała to bym nie zauważyła pewnie;););)
Ania
PS. Reniu kiedy się bierzesz za frywolitkowe obrusy?:):):):)
Oj, ja bym chyba wyrzuciła te koraliki... Frywolitka porządna, ale rzeczywiście to przebarwienie nie dodaje jej uroku.
Dziękuję. :) Oj, trochę jednak widać. Szkoda, że się na obu kolczykach nie ufarbowało w plamę takiej samej wielkości. :)
Och, Aniu, ja nie wiem, kiedy mam się za siebie wziąć, a co dopiero za frywolitkowe obrusy! Zatrzymałam się na szydełkowych obrusach póki co. Też ładne. :)
Dziękuję za komentarz. :) Coś w tej sprawie już wymyśliłam, teraz tylko muszę znaleźć chwilę i zrobić. :)
Prześlij komentarz