Pisałam, że będzie coś z motywem róż i oto jest serweta. Powstała ona w zadziwiająco szybkim tempie, równie szybko jak pomysł. Serwetka miała być gotowa na Dzień Matki, ale jednak nie udało mi się zrobić niespodzianki na poniedziałek. Skończyłam wczoraj, dzisiaj trafiła we właściwe ręce.
Do tej pory średnio podobały mi się serwetki wykonane techniką filetu, wolałam te robione dookoła. Jednak teraz, kiedy patrzę na zdjęcia obrusu czy serwetki, nabierają one dla mnie uroku. Bardzo mi się podoba ta siateczka, a to niechybny znak, że prędzej czy później wrócę do tej techniki. Dziś odpoczywam od szydełka wędrując zawiłymi ścieżkami mojej wyobraźni i robiąc kartki z okazji ślubu.
Materiały: kordonek Cotton Filet, kremowy, ok. 150 g.
Wzór: oryginalny - KLIK, poniżej moja modyfikacja.
Wymiary: 110 cm x 78 cm.
20 komentarzy:
Serweta przepiękna (podobnie jak wcześniejszy obrus) :) Mimo, że robisz sobie filetową przerwę, ja i tak czekam z niecierpliwością na kolejną szydełkową robótkę :)
Cudowna serwetka - bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam, Agnieszka
Cudna serweta!
Przepiękna serweta :-) Cudny wzór.
Bardzo lubię filet :-) Uwielbiam dziergać tą techniką.
Pozdrawiam serdecznie.
Przeeśliczna serweta.Mam ten wzór wydrukowany i czeka na realizację.Zapisałam sobie również Twoją wersję.Z tego co widze różni się tylko wielkością listka i wtedy na szerokość wychodzi węższa-tak?Pozdrawiam
Przepiękna serweta.
Pozdrawiam.
Piękna serweta. oczu od niej nie mogę oderwać.
W skrócie: Przepiękna, po prostu idealna, podziwiam i nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak wiele pracy kosztowała:)
Dziękuję. :-) Mam już filetowy bieżniczek na oku, ale musi trochę poczekać. Może najpierw skończę to, co zaczęłam w ubiegłym roku...
Dziękuję. :-)
Dziękuję. :-) Ja też polubiłam.
Dziękuję. :-) Właśnie sobie uświadomiłam, że nie w niej żadnego błędu typu zrobienie pełnej krateczki tam, gdzie nie powinno jej być. Dawno mi się nie udało zrobić takiej idealnej robótki. :-)
Tak, zgadza się. W wersji oryginalnej wzór jest kwadratowy, a ja potrzebowałam czegoś bardziej idącego w prostokąt. Która wersja bardziej Ci odpowiada? Czekam na Twoją wersję serwetki. Dziękuję za miły komentarz. :-)
Dziękuję. :-)
Dziękuję. Patrz do woli. :-)
Dziękuję, Natalio. Oj, trzeba było zarwać kilka nocy, żeby i tak zdążyć po czasie...
świetna
Przepiękna serweta, Reniku podziwiam cierpliwość i zapał w dzierganiu filtowych cudność.
Pozdrawiam, Agnieszka
Dziękuję.
Dziękuję. Bardzo lubię szydełkować, nie tylko filety.
Prześlij komentarz