Niedawno pokazywałam, jak ozdobiłam grzebień przy welonie. Na grzebieniu jednak moja twórczość się nie skończyła - do kompletu powstały jeszcze kolczyki. Zabrakło czasu i sił na zrobienie sutaszowej bransoletki, ale w kilka chwil powstały zwykłe, proste bransoletki, pięknie połyskujące w świetle.
Materiały: sutasz czerwony, biały i ecru;
koraliki szklane.
Wymiary: zapomniałam zmierzyć. :-)
Wzór: projekt własny.
4 komentarze:
Reniu po pierwsze, Wszystkiego Najlepszego na Nowej Drodze Życia :)
Po drugie, co do bieli i czerwieni na ślubie, wydaje mi się, że bardzo ładnie to wygląda, tym bardziej, że czerwień w stroju to tylko dodatek a nie dominujący kolor. Śliczna ta biżuteria :)
cudne:) dziękuję za udział w mojej zabawie:) pozdrawiam
Bardzo dziękuję za życzenia, Wiolu.
Dziękuję.
Prześlij komentarz