Tegoroczne bombki są różne, różniste - duże, małe, okrągłe i jajowate. Ten ostatni kształt niezamierzony, ale takie wyszły... Mamie i mężowi bardzo się podobają. Udało mi się zrealizować mój plan, tzn. zrobiłam bombki według wszystkich schematów zamieszczonych w "Diana Robótki Extra. Szydełkowe ozdoby choinkowe", nr 6/ 2014. Wszystkie bombki zrobione kordonkiem Ariadna Maja 8, 65 tex x 2, 50 g/ 340 m. Bombki teraz się suszą i nabierają kształtów. :-)
W tym roku na naszych choinkach zawisną też suszone pomarańcze i cytryny. Pierwszy raz udało mi się tak ładnie je wysuszyć, tzn. jeszcze schną, ale już widzę, że będą ładne.
8 komentarzy:
Bombeczki ładne :) Pomysł z suszonymi cytrusami bardzo trafiony-, już sobie wyobrażam tą nutę zapachu wśród innych, które dają tak dobrze nam znany zapach świąt :)
Śliczne bombki :-) Piękne wzory.
Uwielbiam suszone pomarańcze, a Twoje są piękne.
Pozdrawiam serdecznie.
Śliczne bombki, suszki też prezentują się wyjątkowo :-)
Fajnie wyglądają bonki w tych balonikach :)
Dziękuję. :-) Zapach pomarańczy już nieco się ulotnił, ale kilkanaście dni temu, kiedy zaczynałam suszenie, w pokoju pachniało pomarańczami.
Dziękuję. :-) Ja też lubię pomarańcze, kiedyś to był nieodłączny element świąt.
Dziękuję. :-)
Dziękuję. :-) Ja bardziej lubię słuchać jak odklejają się od bombek. :-)
Prześlij komentarz