Wraz z rozwojem dziecka poznaję różne pojęcia dotyczące dziecięcego świata. Niedawno, nie wiem już gdzie, trafiłam na hasło "szmatka sensoryczna". W sumie całkiem niegłupia rzecz. Szmatki, na które natknęłam się w internecie, są kwadratowe albo prostokątne, i oczywiście mają dużo kolorowych wstążeczek. Stwierdziłam, że takiej szmatki nie chcę, przecież są inne kształty, które można swobodnie do tego celu wykorzystać. Myślałam, myślałam i wymyśliłam... żabkę.
Inną motywacją do powstania żabki była zabawa u Gosi, której motywem przewodnim był kolor zielony. A że wielkimi krokami zbliżał się koniec lutego i bardzo chciałam coś przygotować, więc uporczywie szukałam pomysłu w zieleni.
Była sobie żabka i wcale nie taka mała - urosła do 27 centymetrów. Nie jestem najlepszą krawcową, co niewątpliwie widać, ale nie szyję zbyt często. Myślę, że dziecko wybaczy mi te wszystkie nierówności i będzie chętnie bawić się tym zielonym stworkiem.
Jako wykroju użyłam schematu filcowej żabki, który znalazłam tutaj >>KLIK<<. Żabkę uszyłam z minky i skrawka bawełnianego materiału z maminej szafy, łapki i oczy są z filcu i, oczywiście, nie mogło zabraknąć kolorowych wstążeczek. Żabkę zgłaszam do zabawy u Gosi.

15 komentarzy:
Świetna żabucha. Radosna i kolorowa.
Super żaba, bardzo w żywych kolorach dla dziecka jak znalazł
Urocza. A nieuszylabys mi książeczki z takimi gadżetami? W zamian za jakiś bizutek
Urocza. A nieuszylabys mi książeczki z takimi gadżetami? W zamian za jakiś bizutek
Bardzo fajny pomysł.
Super żabcia !!! :)
Dziękuję. Taka właśnie miała być. :)
Dziękuję. Kolorami dziecię me jeszcze się nie zainteresowało, ale żabkę powoli próbuje łapać.
Dziękuję. Myślę, że dałabym radę. :)
Dziękuję.
Świetna żabka ☺ Nie widać żadnych nierówności ☺ pozdrawiam
Piękna i radosna ta Twoja Żabka :)
uwielbiam takie niekonwencjonalne projekty dla dzieci - żabka wymiata!
Dziękuję. :) Dla pięknego i radosnego dziecka. :)
Dziękuję. :)
Prześlij komentarz