Sukienka już jest, płaszczyk też, nie wspominając o innych niezbędnych drobiazgach. A wszystko to w bieli, bo niedługo będziemy nieść naszą córeczkę do chrztu. Nie mogło obyć się bez akcentów robótkowych - butków i kapelusika. Buciki są już gotowe, pozostaje tylko zrobienie czapeczki, do której już wybrałam wzór, więc powinno pójść szybko.
Butki pięknie mienią się w świetle słonecznym; musicie uwierzyć mi na słowo, bo nie umiałam oddać tego na zdjęciach. A wszystko to za sprawą włóczki YarnArt Gold.
Początkowo zamierzałam połączyć biel z jakimś mocniejszym akcentem kolorystycznym, jednak zupełnie nie potrafiłam dobrać koloru i ostatecznie postawiałam na delikatne pastelowe odcienie - róż i ecru. Myślę, że takie połączenie wygląda zdecydowanie lepiej niż moje wcześniejsze pomysły. Poza tym wszystko wydawało się inne, kiedy nie miałam przed sobą sukienki. I choć nie ma na niej żadnych akcentów kolorystycznych, to delikatniejsze kolory lepiej do niej pasują.
Materiały: włóczka YarnArt Gold,
100 g/ 400 m; col. 9362;
92% akryl, 8% poliester;
szydełko 1,75 mm.
Wzór: "Sabrina Buciki", 3/2015.
Buciki zgłaszam do wyzwania Art-Piaskownicy - Przyda się... na nogi.
I jak zapewne zauważyliście w tytule - ciąg dalszy nastąpi...

6 komentarzy:
Buciki są przepiękna! Aż jestem ciekawa, co będzie kolejne :)
Miłego dnia,
Asia
Słodkie buciki :-) Piękne :-)
Bardzo jestem ciekawa, jaką czapeczkę wybrałaś...
Pozdrawiam serdecznie.
Będzie to na pewno niezapomniane wydarzenie i piękny strój!
Dziękuję za udział w wyzwaniu Art Piaskownicy,
Asia
Dziękuję. :)
Dziękuję. :) Czapeczka jest prosta w swojej formie.
Tak, Asiu, rzeczywiście to był niezapomniany i wyjątkowy dzień.
Prześlij komentarz