Na początku miesiąca udało mi się uszyć dwie rzeczy, o których od dawna myślałam. Pierwsza z nich to narzuta na łóżko córeczki. Wzory może mało dziewczęce, ale pasowały mi akurat do wystroju. Materiał w trójkąty to bawełna zakupiona na stronie materialki.pl, natomiast szary materiał wyciągnęłam z maminej szafy. Narzuta ma wielkość 180 cm na 110 cm.
Pasuje do chłodnych, arktycznych klimatów? A czemu by nie. >>Arktyka<<
--//--
Drugim styczniowym "uszytkiem", o którym przy okazji napomknę, była wkładka do spacerówki dla lalek. Spacerówka jest dość solidna (co zostało niejednokrotnie sprawdzone przez córę), zakupiona ok. 1,5 roku temu w sklepie z używaną odzieżą, przetrwała plastikowy wózek. Wymagała jedynie zmiany wkładki, co w końcu zrobiłam. Brawo ja!






14 komentarzy:
Piękna narzutka!
Piękna narzuta :) Wkładka do spacerówki też ma fajny wzorek.
Super narzuta. Pasuje do arktycznych klimatów :) dziękujemy za udział w wyzwaniu Art Piaskownicy.
Jakby zmrożone kryształy lodowca. Dziękuję za udział w wyzwaniu Art - Piaskownicy :)
Bardzo fajna narzuta :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy :)
Śliczna:) Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.
Оригинально! Спасибо за участие в задании блога Art Piaskownicа! Удачи:)
Dziękuję. :)
Dziękuję.
Dziękuję.
Dziękuję również. :)
Spełnia swoje zadanie. Dziękuję.
Dziękuję. :)
Ja także dziękuję. :)
Prześlij komentarz