Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

środa, 20 lutego 2019

Wesołe ptaszęta

Bawełniany materiał zakupiony na stronie materialki.pl musiał odleżeć swoje, aż w końcu i na niego przyszedł czas. Został zużyty zgodnie z początkowym przeznaczeniem, czyli na pościel do dziecięcego łóżka.




 Wymiary: 
poduszka: 65 x 75 cm,
kołdra: 85 x 120 cm.


Nie wiem, czy ktoś zwraca uwagę na boczną rubrykę z moimi ufokami... Uwaga! Drgnęło w serwetce z ananasowym brzegiem. Istnieje szansa, że do wiosny się z nią rozprawię. A ponieważ cieszy mnie to, więc się chwalę już dziś. Jak to miło wrócić do robótek!...

4 komentarze:

Asia-majstruje pisze...

Super wyszło, a że materiały musza czasem odleżeć swoje... znam to aż za dobrze :D Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie dodatkową motywacją jest to, że coś się przyda, jest użyteczne albo zrobione z myślą o kimś konkretnym.
Dziękuję że po mojej tak długiej nieobecności zajrzałaś do mnie i zostawiłaś kilka słów :)

violka pisze...

Śliczna pościel - pod taką to tylko kolorowe sny się będą śnić :)
Kibicuję szydełkowaniu serwety :)

Renik pisze...

Dziękuję. Chyba wszystko, co robię, robię z myślą o konkretnym celu lub osobie.
Mam Twój blog na liście blogów, więc zaglądam. :)

Renik pisze...

Dziękuję. Mam nadzieję, że tylko takie sny będą się śnić. A serweta powoli rośnie, a właściwie maleje. ;)

Prześlij komentarz