Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

wtorek, 16 lipca 2019

Wakacyjnie

I po raz kolejny odkurzam bloga. Zazwyczaj urlop zaczynam od porządków, przyszedł również czas na porządkowanie internetu. Uwierzcie mi, nie wiem, kiedy i jak minęły ponad 2 miesiące od poprzedniego wpisu... Przecież to było zupełnie niedawno. Teraz wracam z nowymi pomysłami, z nową energią, nowymi postanowieniami.

Robótkowo dzieje się niewiele. Dziś zaczęłam robić rurki, żeby po raz drugi "ulepić" coś z papierowej wikliny. Zapowiada się dość duży projekt, więc trzeba będzie poczekać na efekty.


Moimi szczytami artyzmu w ostatnich dniach są owocowe talerzyki. Taki sposób podania nie zajmuje dużo czasu, a efekty widać od razu - dziecko dużo chętniej zjada lub przynajmniej próbuje wszystkie (!) owoce. Dziś był owocowy ślimak i motyl, jutro mam zamówienie na rybkę. :-)




A ponieważ sezon na przetwory w pełni, więc dzieje się trochę i w tym temacie. Ogórki i owoce w moim domu są co roku przetwarzane na różne sposoby, ale po raz pierwszy pokusiłam się o zrobienie suszonej przyprawy wielowarzywnej. Zapach po ususzeniu jest wspaniały, a i wrażenia estetyczne równie duże.


Nie wiem, czy powinnam po raz kolejny pisać, że postaram się bywać częściej w wirtualnym świecie... Zazwyczaj jakoś marnie mi to wychodzi. Ale cóż, nie ma co żalić się, bierzmy się do roboty! Pozdrawiam słonecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz