Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

piątek, 21 lutego 2020

Niebieskie listki

Milusia, mięciutka chustka od razu trafiła na szyję córeczki. Nie mogła się jej doczekać. Długo się do tej robótki przybierałam, aż w końcu udało się sfinalizować zamiar. Zrobiłam ją w sumie w dwa dni, przy czym zastanawiam się, jak to się stało i kiedy znalazłam czas. Wydaje mi się, że poprzednie chusty wlokły mi się tygodniami... Ta akurat nie jest duża - ma 110 cm szerokości i 45 cm długości - czyli tyle, aby otulić szyję przedszkolaka. Córka jest z niej bardzo zadowolona, a to cieszy mnie najbardziej.



Wybrałam taki wzór, który można by było zakończyć w dowolnym momencie. I ostatecznie musiałam zakończyć bez wzoru brzegowego. Rozważałam opcję sprucia fragmentu chusty, jednak zabrakło mi chęci, aby robić to po raz drugi. Tak, tak, już raz prułam, bo za szybko skończyłam i jeszcze sporo włóczki zostało w motku. Tym razem wykorzystałam do ostatnich centymetrów.
Wzór: "A leaf in a leaf" autorstwa Mabel Teoh, do pobrania na ravelry >>KLIK<<.









Włóczka, którą wykorzystałam do zrobienia tej chusty, leżała w domu ho ho ho, a może i dłużej... :-) Jest mięciutka i milutka, lekko moherkowa, 100% akryl.


Chustę dorzucam do wyzwania Szuflady - Niebieskie migdały.



8 komentarzy:

ewinka Nowa pisze...

Piękny wzór i wykonanie :-)Powodzenia w wyzwaniu :-)

Rękodzieła Kasiuli pisze...

Śliczna i taka delikatna :-) Piękny kolor :-)

BEATA-BECIA pisze...

Cudowna chusta i oryginalna☺W sam raz dla córci☺

Renik pisze...

Dziękuję. :)

Renik pisze...

Dziękuję. :)

Renik pisze...

Dziękuję. Pasuje idealnie. :)

manita pisze...

Witamy w Wyzwaniu Szuflady :)

Renik pisze...

Witam. Miło mi. :)

Prześlij komentarz