Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

piątek, 22 czerwca 2012

An imperfect idea

Cóż, czasem bywa tak, że to, co wyglądało pięknie w naszej wyobraźni w trakcie realizacji zmienia się. I czasem nie zadowala nas efekt końcowy. Tak się stało w przypadku tego naszyjnika. Nie wiem, czy się do niego przekonam. Po co w ogóle go robiłam, można by zapytać... To miały być kolczyki, ale okazało się, że będą stanowczo za duże, więc zrobiłam naszyjnik.

***
Why is it imperfect? I feel that this necklace should be a bit different but I have no time and idea how to improve it. I don't know why I started to do it because I'm not so keen on wearing necklaces. It's just another example of my experiments. I wanted to do earings but it was too big so I had to change my idea. And now you can see the final effect of my attempts.



And I will looking for another bite of the cherry.



czwartek, 21 czerwca 2012

Wymianka

Kasiu, wiem, że w Twoim życiu teraz dużo się dzieje, ale bardzo chciałam pochwalić się tym, co od Ciebie dostałam. Wpisuję to wszystko z nutą niepewności i z nadzieją, że moja paczka do Ciebie również dotarła. Kasia prowadzi blog Zacisze i robi piękne rzeczy z masy solnej i techniką decoupage. Jest to ta sama Kasia, której dopisało szczęście w losowaniu w moim candy. I zaproponowała mi wymiankę. Cieszę się niesamowicie z tych drobiazgów, które mi zrobiła!!! Zobaczcie sami. I jeszcze dostałam cudnego aniołka! Na szczęście. :)

***
Kate, I know that many things is happening in your life but I wanto to show everybody what I've received from you. However, I'm still not sure if you've received my gift. Just a few words about Kasia: she has a blog Zacisze - see how many beautiful things sha can do. It's Kate who won my candy last year. And she has proposed an exchange. I'm utterly happy with bracelet and earings that she made for me. And she also sent me an angel for luck. :)


  

A ja przygotowałam Kasi frywolitkowy zestaw.

***
And it's my tatting set for Kate.




A teraz trzymajcie kciuki za mój egzamin, który już niedługo ostatecznie zakończy kolejny etap mojego życia i otworzy kolejny. :)

***
Cross your fingers, please! Next week I'll take my final exam which will be the end and the beggining at the same time. As Benjamin Franklin said: "Early to bed, early to rise, makes a man healthy, wealthy and wise". Unfortunately, I don't respect these rules but I still hope to be healthy, wealthy and wise. :)

czwartek, 14 czerwca 2012

Ladybirds II

Biedronek odsłona druga, ostatnia. Prezent trafił już w odpowiednie ręce, więc można pokazać wszystko. :)

Biedronka przysiadła na pierwszej stronie i bardzo jej się tam spodobało.


Myślicie, że była sama? A skąd! Miała koleżankę do swoich biedronkowych ploteczek. 


Jednak biedronki tyle naplotkowały, że trafiły do pudła...
 

Ale pewnie im się tam podobało. Zresztą sami zobaczcie, w jak komfortowych warunkach były przetrzymywane. I słodko tam miały... ;)






środa, 13 czerwca 2012

Zestaw kibica

Kibica - kobiety. ;) Nie jestem znawcą piłki nożnej, ale oglądam mecze z nadzieją, że nasz drużyna narodowa zajdzie w tych mistrzostwach jak najdalej.

***
Fan's set, a fan who is a woman. ;) I'm not a football specialist but I'm watching matches with hope that our national team will achieve as much as they can.




wtorek, 29 maja 2012

Słońce w zieleni

Zielony i żółty - takie zestawienie kolorów kojarzy mi się z wiosennym lub letnim dniem, takim jak dziś, kiedy słońce pięknie współgra z wszechobecną zielenią.
Z tej inspiracji, a także dlatego, że miałam pod ręką zieloną nitkę i żółte koraliki, powstały kolczyki i bransoletka. :)

***
Green and yellow - these colours remind me the spring or summer day when the sun is beautifully lighting the ubiquitous greenness. 
I had an idea, green thread and yellow beads so I've made earings and a bracelet. Just for me. :)






Niezmienna inspiracja: "Anna", nr 5/ 2003.

poniedziałek, 28 maja 2012

W kropki

Ot, tak, po prostu, kolczyki w kropki. I na tym mój wpis kończy się i zaczyna, wracam do nauki. :)

***
Spotted earings. It's both the beginning and the end of my post. I'm learning before my final exams. :)



niedziela, 27 maja 2012

Ladybirds I

Skąd te biedronki w tytule? Niedługo wszystko się wyjaśni. Chociaż cała książeczka jest już gotowa, to jeszcze nie dotarła ona do adresata, więc podzieliłam całość na kilka części. Dziś pokażę, co znalazło się między okładkami - zaledwie kilka zdjęć, ale mam nadzieję, że w miarę urokliwych.

***
Why ladybirds? I'll answer this question soon but now I can't. Although I've made the whole book already, I can't reveal how it looks like so I've divided photos into a few groups. Photos below show motives which decorate a middle part of this little book.







wtorek, 15 maja 2012

White tears bis

To samo, co wcześniej, tylko teraz moje. :) A dzisiaj zatęskniłam za szydełkiem i wyciągnęłam wzór kolejnej serwetki, która bardzo mi się spodobała. Chociaż powinnam się uczyć. Albo nadrabiać moją wielką krzyżykową zaległość. Albo... Cóż, trudno, znajdę czas i na to. :)

A tymczasem w Muzeum Włókiennictwa w Łodzi można już oglądać nie tylko moje robótkowe osiągnięcia. :) Tutaj relacja z otwarcia wystawy: klik.

***
These are the same earings as in the previous post but this ones are mine. And today I've started another impressive tablecloth. Although I should learn, or cross-stitch my (not) forgotten picture, or... I hope I'll manage with everything. Time and tide wait for no man. :)

In Central Museum of Textiles in Łódź you can see my works and admire another beautiful things. Here is a short report of the opening day: click.


Kolczyki wykonałam inspirując się wzorem serwetki zamieszczonym w czasopiśmie "Anna", nr 5/ 2003.


piątek, 4 maja 2012

White? Yes, white. Why not?

Białe? Hmm... Nikt do tej pory nie chciał białych kolczyków. A tu pojawiła się Violet, która powiedziała: "białe". Upewniłam się. Nie zmieniła zdania. Nic nie mam do tego koloru, ale jakoś nie myślałam o nim jako kolczykowym. Zaczęłam od czarnych, z tym kolorem jestem dłużej zaznajomiona.

***
White? Well... Nobody has wanted white earings so far. And Violet has apeared and said: "white". I asked again. She didn't change her mind.  I've never thought about white earings. I don't know why. Firstly, I made black ones. I'm more familiar with this colour. :)


I przyszedł czas na białe. Zrobiłam, popatrzyłam... niepraktyczne to, pewnie się szybko pobrudzi, zakurzy... Nic to! Niedługo też będę miała takie zwiewne, letnie kolczyki, koniecznie białe! :) A może jeden biały, drugi czarny?... :)

***
And after such a warm-up I made a white version of tears. I've made them, and looked... they're impractical, easy to dirty... And, well... I love them! I'm going to make similar for me. They are ideal for sunny summer weather. Or maybe instead of white - one earing in black, and the other in white?... :)



Kolczyki wykonałam inspirując się wzorem serwetki zamieszczonym w czasopiśmie "Anna", nr 5/ 2003.