A skoro wiosna, to i robótki ręczne dziewiarskie odeszły nieco w kąt na rzecz robótek ogrodniczych. Wraz z moim ukochanym z radością poświęcamy czas na sadzenie, grabienie, porządkowanie i czekanie. Bo trzeba poczekać, aż to, co zasiane, zacznie kiełkować i zaspokoi naszą ciekawość. Wypatruję pierwszych siewek ziół: bazylii, tymianku, melisy; warzyw i kwiatów. Zobaczymy, co wyjdzie z naszych ogrodniczych zapędów. Mam nadzieję, że same pyszności. :-)
Wiosną przede wszystkim jest zielono. Bardzo lubię tę wiosenną zieleń i poranne śpiewy ptaków, które umilają prace w ogrodzie. Zazieleniły się lasy, pola i porzeczki.
W ogródku jest równie zielono, a uroku dodają drobne kolorowe akcenty - stokrotki, pierwiosnki, szafirki.
Zieleni się mięta, agrest i malina wystawia nieśmiało ku słońcu pierwsze drobne listki.
A w domowym zaciszu kiełkują zioła, kwiaty i warzywa.