I DO NOT SELL MY WORKS IN THE INTERNET! PLEASE, REMEMBER! IF YOU FIND ANYWHERE PHOTOS WITH MY BLOG ADDRESS - DON'T BUY IT! Nie sprzedaję moich prac w internecie. Pamiętajcie o tym! Jeśli gdziekolwiek (a zwłaszcza na zagranicznych stronach sprzedażowych) znajdziecie zdjęcia z logo mojego bloga - nie kupujcie tego.
Strony
Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.
piątek, 17 września 2010
Czyżby babie lato?
"Jak dobrze wstaaać skoro świiit..." Może z tym świtem to lekka przasada. ;) Wschodzące słońce, przenikające przez konary drzew, resztki mgły, pospiesznie chowające się gdzieś w trawach, świeży zapach sosen (trochę agresywne bestie - biją gałązkami po oczach) i świerków, jesienna przyroda budząca się do życia... i delikatne i zwiewne nitki pajęczyn, pracowicie wydziergane przez skrupulatne pająki (zapewne tupiące ze złości na grzybiarzy, którzy niszczą ich pracę)... :) Ale wszak to jeszcze nie jesień... Chociaż lato pewnie już zbiera manatki i wybiera się za morze... Pięknie jest! Każda pora roku ma swój urok. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz