Do zrobienia kolejnej kartki ponownie użyłam serwetkowych pisanek (a jest to ciągle jedna i ta sama serwetka). Zainspirowało mnie wyzwanie tulipanowe na blogu sklepu Artimeno.
***
This card was made from tissue napkins with Easter eggs motives. I was inspired by the tulips challenge at Artimeno.
~~//~~
W międzyczasie powstają krokusy. :)
***
In the meantime I'm doing crocuses. :)

22 komentarze:
ta serwetka to chyba papierowy obrus na stół dla dwunastu osób! :) Mam nadzieję, że na wiele ciekawych kartek jeszcze wystarczy. Ale dzisiaj najbardziej urzekły mnie u Ciebie krokusy - naprawdę śliczne.
Chciałam pomóc Ci wygrać, ale tam się nie głosuje?
Dziękuję. :) Chodzi o głosowanie na kartki czy na kurczaki? Na kartki się nie głosuje, kurczaki trzeba polubić na fb. :) A serwetka jest najzwyczajniejsza w świecie - 33 x 33 cm, ale jest dosyć ekonomiczna. :)
Fajna tulipankowa karteczka, krokusiki jak żywe!
Świetny pomysł na kartkę wielkanocną:)
ale fajny pomysł:)
Cudne krokusy Reniu:):):):)
Kartki oczywiście też boskie:):)Napisałabym, że takie filologiczne, ale nie wiem czy być się nie obraziła;);) dlatego dodam "lub niefilologiczne", żebyś miała wybór:)trzymam język za zębami i nie chwalę się mamie zamówieniem magnolii chociaż ciężkie to zadanie:) Ale zobaczyć jej minę kiedy je dostanie to będzie bezcenne:):)
Urocze- prześliczne, a krokusy jak żywe pozdrawiam Dusia
Jak zwykle fantastyczne pomysły :)
Kwiaty kwitną na zawołanie, może zostałaś nową Panią Wiosną?
Pozdrawiam :)
No właśnie pomysł... i wykonanie rzecz jasna - w sumie niezwykle udana praca!
Życzę powodzenia
Niezwykłe te tulipanki i bardzo pomysłowe:) Dziękuję za udział w wyzwaniu, DT Artimeno.
A mi każdy kolejny krokus wyglądał mniej krokusowo. :)
Hej, pozwolę sobie podesłać link do bloga: http://nerinaart.blogspot.com/
Nowa blogerka, swietne pomysly, moze kogos zainspiruje :)
Polecam. Widziałam na żywo prace i szczerze pod względem jakosci moge polecic. Kwestia gustu to już jednak sprawa indywidualna.
Zanim wpadłam na ten pomysł, wyszyłam tulipany na papierze, ale jeszcze nie zrobiłam z tego kartki. :)
Dziękuję. :)
Witam, Aniu, w komentarzach. :)
Filologiczne - nie zrozumiałam żartu... :( Ciekawe, coś Ty jej powiedziała, żeby już ich nie chciała. :)
Dziękuję. :)
Bo ja wiosenna dziewczyna jestem. :)
Mam nadzieję, że i adresat będzie równie zadowolony. Dziękuję. :)
Dziękuję. :) Zauważyłam w ostatniej chwili, i znalazłam inspirację na dwie kartki. :)
Zaraz zobaczymy. :)
Prześlij komentarz