Były kolczyki, a więc czas na pierwszą sutaszową bransoletkę, która jest uzupełnieniem kolczyków, o których pisałam tutaj - KLIK. Szyłam ją wczoraj, długi czas nie miałam pomysłu, jak ogarnąć te kolory, żeby wyglądało ładnie, elegancko, ale i skromnie. Bransoletka musiała być gotowa na dzisiaj, i udało się. :)
***
There were earings so it's time for the first soutache bracelet which suits to these earings. I sewed it yesterday. I couldn't have made up for a long time how to organize these colours as I wanted to make something nice, elegant and modest. The bracelet was made specially for today occasion, I managed to do it. :)
Bransoletka sutaszowa # 1
Materiały: sutasz w czterech kolorach,
opal i sztuczne koraliki (razem 75 sztuk).
Wymiary: długość - 17 cm, szerokość - 2,5 cm.
Wzór: wymyślany w trakcie robienia. :)
8 komentarzy:
Cudowna, wygląda bardzo delikatnie:)
Ekstra ;) mam tylko nadzieję, że nie zapomnisz o frywolitkach :-D Buziaczki od Martynki też :*
Dziękuję. :)
Taka właśnie miała być, na bardziej wymyślne może kiedyś przyjdzie czas.
Buziaczki przyklepane, żeby dłużej się trzymały. :) Kochana, nie zapomnę ani o frywolitkach, ani o szydełku, ani o haftach. :)
Dziękuję. :)
Jest obłędnie piękna :)
Cieszy oczy. :)
Prześlij komentarz