Udało się. Powinno być już dawno skończone i używane. Miało się przydać na letnie, nieco chłodniejsze dni... Przyda się za to jesienią, a także wiosną, a może i latem przyszłego roku.
Ponczo zrobiłam z dwóch prostokątów, ale otwór na głowę wyszedł stanowczo za duży. Sięgnęłam więc po szydełko, popatrzyłam w internecie (a dokładnie >>TUTAJ<<), jak zrobić sznureczek sposobem i-cord, i teraz mam bardzo wygodny, regulowany otwór.
Wykorzystałam włóczki rozpychające się w pudełku, różnej grubości i rodzaju. Jestem bardzo zadowolona z efektu, jaki uzyskałam. Tak wygląda przód...
...a tak tył. Sznureczek jest zszyty i związany - trochę za dużo go wisiało.
A tutaj lista włóczek, których użyłam w robótce:
- szara: Puchatek, 100% anilana, tex. 340 x 2, ok. 147 m/ motek;
- biała: YarnArt Gold, 100g/ 400 m, col. 9362, 92% akryl, 8% poliester;
- zielona: Oliwia, 100g/ 250 m, 25% wełna, 75% akryl, kolor 53263;
- niebieska: Doris, 100% akryl, 100g/ 150m;
- turkusowa: Madame Tricote Paris - Dora, col. 022, 100g/ 250 m, 100 % akryl;
- fioletowa: Loops & Threads Impeccable, 100% akryl, col. 01310;
- żółta: Madame Tricote Paris - Dora, col. 028, 100g/ 250 m, 100% akryl.
Tym razem sięgnęłam po wzór zamieszczony w specjalnym wydaniu "Sabriny" - "Wzory na druty" (2/ 2015). Był to bardzo trafny wybór - szybko zapamiętałam wzór, a dzięki zróżnicowaniu kolorystycznemu nie był monotonny. Wymiary poncza to 42 cm x 54 cm.
Tak ponczo prezentuje się na małej właścicielce. :-)
Ponczo idealnie wpisuje się w kolejne wyzwanie Art-Piaskownicy - W paski.
Jedną z motywacji do zrobienia poncza stał się Turniej Dziewiarski 2016. Tym samym udało mi się zaliczyć ostatnie zadanie pierwszego poziomu.
Lelewel 1 - zadanie 3 - Bo we mnie jest... szaleństwo
Nie wykorzystałam włóczek do końca i w związku z tym planuję dorobić jeszcze czapeczkę do kompletu. Ale zapasy wyrobiłam choć odrobinę, więc w tym miesiącu wspieram także akcję WZW.



28 komentarzy:
Śliczne, takie energetyczne i na pewno się przydana chłodniejsze wieczory. Jak widac spodobało się także tym najmłodszym. Pozdrawiam serdecznie :-)
Ślicznie wygląda to ponczo.
Pozdrawiam
Bardzo mi się podoba to ponczo, najważniejsze, że włóczki wykorzystane i nie zalegają a mała modelka także zadowolona :)
Świetne ponczo! Ja teraz też mam na drutach podobna rzecz - pelerynkę. Miałam robić ponczo - takie samo, też z prostokątów, ale przestraszyłam się właśnie tego dekoltu (bo gdy robiłam na siebie, to dekolt też wyszedł mi za duży). Znalazłaś świetne rozwiązanie z tym sznureczkiem! Rewelacja! No i najważniejsze - wykorzystane zostały włóczki, które sobie leżały!
Super!
Pozdrawiam serdecznie,
Asia
Przepiękne! Bardzo ładnie się prezentuje, świetnie wygląda i kolorystycznie też ciekawie :)
Pozdrawiam cieplutko :*
Piękne ponczo i śliczna modelka!
dobrze mieć motywację i fajnie, że osiągnęłaś cel - musi być cieplutki :)
piękne!
Śliczna robota, na jesienne dni super, dziękuję za udział wyzwaniu Art-Piaskownicy.
wow wow wow piekne - 3mam kciuki za wyzwanie bo super pasuje
Czuć, że zbliża się jesień! Przyda się :)
такая уютная, теплая, полосатая работа!спасибо от блога AP ;)
Śliczne. Od razu mi cieplej jak na nie patrzę :)
Cudne, cieplutkie :) Będzie wspaniale grzać plecki :)
Fantastyczne zestawienie kolorów :) w sam raz na jesienne chłody :)
Dziękuję. :) Najmłodszym póki co wszystko się podoba. :)
Dziękuję. :)
Oj, trochę jeszcze zalega, i pewnie zawsze będzie coś zalegało. :)
Dziękuję. :) Dekolt mógł być mniejszy, ale tak mi się zszyły elementy, że wyszedł za duży. Nie będę ukrywać, że przed zszyciem już zaplanowałam, że jakby co, to zrobię sznureczek. I jednak się przydał. Pelerynki też są śliczne, może następnym razem zrobię. :)
Dziękuję. :)
Tak, całkiem dobrze grzeje. :)
Dziękuję. :)
Dziękuję. :)
Dziękuję. :)
Bardziej potrzebowałam tego na lato, ale i jesienią będzie potrzebne, a i na wiosnę się przyda.
Dziękuję. W takim razie zapraszam do grzania się, jeśli będzie Ci chłodno. :)
Dziękuję. :) Doskonale spełnia swoją rolę.
Dziękuję. :)
Prześlij komentarz