I w tym roku fartuszki uszył. Nie to żeby Mikołaj sam osobiście... trzeba było mu trochę pomóc. Prezent wymyślony właściwie niemal w ostatniej chwili, szyty późnymi wieczorami lub wczesnymi rankami... Najważniejsze, że udany. Córka bardzo zadowolona z fartuszków, nakłada je do każdej pracy w kuchni i chętnie pomaga w codziennych czynnościach.
Materiały - bawełna - zakupione w sklepie materialki.pl, lamówka bawełniana i pomponiki - stacjonarnie.


















































