Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.

piątek, 24 lutego 2012

Artystyczny nieład


Nie myślcie, że nic nie robię. Bo cały czas pracuję. Oto mój twórczy bałagan.  Jeden z wielu. :)

***
Don't think that I'm doing nothing. I'm still working on... something. And this is my artistic chaos. ;)


niedziela, 19 lutego 2012

Jak Tereń

W piosence były "Czorni oczka jak Tereń...", ale zamiast oczek są kolczyki, przytulone do uszu przez moją E. :)



środa, 8 lutego 2012

Wiosna zimą

Zapragnęłam poczuć wiosnę. Tak po prostu. Na przekór zimie. Chociaż zima też jest piękna. Jednak zatęskniłam za kolorami wiosny. Ogólnie rzecz biorąc zatęskniłam za kolorami, bo ostatnio w świecie robótek królowały odcienie beżu, i brąz, i czerń. A oto wyraz mojej tęsknoty. :)

***
I desired to feel spring. As easy as that. Although winter is also beautiful. But I've just been longing for colours of the spring. Generally speaking, I've longed for colour as I've been occupied lately with beige, and brown, and black. And I've expressed my feelings in the way you can see here. :)



poniedziałek, 6 lutego 2012

Her dreamy eyes

"Kobieta z perłami" w pełnej krasie.
133 x 177 krzyżyków, 31,5 cm x 22,5 cm
 Wzór: "Hafty Polskie" 11/2010

niedziela, 29 stycznia 2012

In double-quick time

Moje życie blogowe na chwilę zwolniło z powodu braku nowych robótek. Każdą wolną chwilę poświęcam haftowaniu obrazu. Już niedługo, jeszcze dzień, dwa, trzy i pewnie skończę. Ostatnio udało mi się jednak oderwać na chwilę od płótna i zrobić nieduże kolczyki.

***
I haven't shown anything new since the beggining of January because every moment of my free time I've devoted to cross-stitching. I hope that I'll finish it in two or three days. But I managed to make new small earings lately.


wtorek, 3 stycznia 2012

Zgubna czerń

Moja koleżanka bardzo lubi gubić kolczyki. :) Żeby było jasne - nie mam jej tego za złe. :) Dzięki temu mogę doskonalić mój frywolitkowy warsztat. :) Już raz dorabiałam kolczyk do tego kompletu, teraz zrobiłam oba od nowa. A nie są to jedyne kolczyki, które się rozstały z uszami E. :)

Kolczyki te pasują do kolejnego wyzwania Szuflady: ma być monochromatycznie z błyszczącym elementem. Dla potrzeb wyzwania czarny koralik zastąpiłam błyszczącym bezbarwnym, co, moim zdaniem, dodało kolczykom elegancji.

***
My friend has a tendency to loose her earings. :) But I'm not angry that I have to repaired them. Thanks to that I have one more chance to improved my tatting skills. I've made a second earing to this set already and now I 've just made two absolutely new. There's more earings which left E.'s ears. :) 

I've decided that these earings are suitable to Szuflada's amusement: it should be monochromatic and include a shining element. Instead of black beads I used shining colourless ones what made them even more elgant I guess.



Kolczyki wykonałam inspirując się wzorem serwetki zamieszczonym w czasopiśmie "Anna", nr 5/ 2003.

Na pasku bocznym po prawej stronie możecie obserwować moje postępy w haftowaniu obrazka "Kobieta z perłami" liczone w krzyżykach. Wymyśliłam sobie taki sposób motywowania się. :) Wzór w: "Hafty Polskie" nr 11/ 2010.

piątek, 30 grudnia 2011

Podsumowanie 2011


Jako że kończy nam się rok 2011, czas podsumować moje robótkowe wybryki. :) 
***
Because of the end of the yeat, it's time to sum up achievments in my handmade works. :)

Koronka frywolitkowa/ Tatting
* kolczyki/ earings - 50
* bransoletka/ bracelet - 1
* broszki/ brooches - 1
* naszyjnik/ necklace - 2
* torebka/ bag - 1
* dzwoneczki/ bells - 7
* śnieżynki/ snowflakes - 19
* karti/ cards - 2
* dodatki do innych prac, elementy dekoracyjne/ another decorative elements.

Szydełkiem/ Crotcheting
* zazdrostka/ net curtain - 1
* etui na telefon/ phone case - 3
* szydełkowa kurka/ crotcheted hen - 1
* kapelusz/ hat - 1
* wachlarz/ fan - 1
* czapka/ cap - 3
* chusta/ kerchief - 1
* aniołek/ angel - 6
* serwetki/ tablecloths - 13.

Druty/ Knitting 
* chusta/ kerchief - 1.

Haft matematyczny/ Embroidery on paper
* kartki/ cards - 2
* obrazek/ picture - 1
* zakładki/ bookmarks - 2.

Haft krzyżykowy/ Cross-stitching
* kartki/ cards - 3.

Inne/ Another
* obrazek z suszonych kwiatów/ picture from dried flowers - 1
* kolczyki/ earings - 1
* pudełeczka/ boxes - 4
* kartki/ cards - 1
* broszki/ brooches - 18
* kolczyki z tkaniny/ earings from fabric - 2
* elementy dekoracyjne/ decorative elements.

Spotkało mnie wiele miłych zdarzeń związanych z moją "twórczością", a także z życiem prywatnym. Bardzo sobie cenię wyróżnienie firmy Ariadna za kapelusz i wachlarz. Od pewnej pani G. dostałam przemiłego smsa, którego od marca przechowuję w telefonie. Wielką nagrodą są uśmiechnięte twarze moich znajomych i "klientów". Cieszy mnie każdy komentarz, e-mail, każdy przejaw Waszej aktywności. To wszystko niesamowicie motywuje do dalszej pracy. DZIĘKUJĘ!

A teraz czas na kolejne wyzwania i robótkowe szaleństwa. Tempa nie zwalniam. :) Obecnie pracuję nad kilkoma większymi projektami, bo przecież jedna rozbabrana robótka to stanowczo za mało. ;)

***
It has been a great year for me in the light of my creativity and private life. I really appreciate Ariadna's prize for my hat and fan. In March Mrs G. sent me a very grateful message which I've still had in my mobile phones. I loved smiled faces of mt friends and "clients". I'm happy when you leave even a small mark of your presence here by adding comments or sending e-mails. It all motivates me to do more, to reach higher, to look farther.  THANK YOU! 

And now it's time for another bite of the cherry. :) I won't slow down. :) I'm trying  to finish a few projects at present and I'm starting new ones at the same time. I know I'll manage. :)

Szczęśliwego Nowego Roku! 
Happy New Year!

czwartek, 29 grudnia 2011

Sopelki

Jeszcze jedna praca przygotowana z myślą o wyzwaniu Kreatywnego Kufra - Żywioły: Woda. Tym razem coś bardziej przypominającego wodę. Chociaż uważam, że cokolwiek bym teraz nie zrobiła, to i tak czerwony naszyjnik na mojej prywatnej liście robótek uplasował się na pierwszym miejscu i zapewne długo tam pozostanie. :) Ale że miałam niebieskawą nitkę pod ręką, kilka koralików i jakiś tam pomysł, więc zmajstrowałam jeszcze frywolitkowe kolczyki. Nazwałam je sopelkami - tych prawdziwych brakuje tej zimy, więc przynajmniej na uszach będę miała. :) Przypominają też łezki, ale na mrozie nawet łezki zamarzną i staną się sopelkami, a więc wracamy do punktu wyjścia. :)

***
Icicles. This is another a piece of jewellery prepared for Kreatywny Kufer's contest which the main topis is water. But now I made things closer connected with the topic. Nevertheless, it was difficult for me to make something better than my red nacklace called Firewater ;) because from my personal point of view it is the best and it is on the first position on my private list of hand-made jewellery. :) But I had bluish thread, a few beads and an idea so I made tatted earings. I called it icicles as we have lack of that real ones this winter so I'll have in my ears at least. :) They look like tears as well but when it freezes even tears can change into icicles so we come back to the beginning. :)



środa, 28 grudnia 2011

Nurt wyobraźni porwał mnie daleko

Woda jest tematem kolejnego wyzwania Kreatywnego Kufra. Nie musiałam się długo zastanawiać, co mogłabym przygotować na to wyzwanie. W zasadzie moje pierwsze skojarzenie z wodą wydało się dziwne nawet dla mnie. Wprawiło nawet w lekkie zakłopotanie. Niby skąd mi takie skojarzenia przychodzą do głowy?...

Słysząc hasło: "woda", co pojawia się w Waszych głowach? Jakie obrazy, skojarzenia? Wczoraj moje szare komórki zapłonęły takim oto pomysłem: woda... pstryk!... ogień... pstryk!... woda ognista... pstryk! pstryk! pstryk! Tak, to jest to! Zrobię naszyjnik! Taki czerwony z brązowymi koralikami! Taki, jaki mi się marzył odkąd zrobiłam zieloną wersję M.! Ale chwila moment... czy jest coś takiego jak "woda ognista"? Czy taki twór językowy w ogóle istnieje? Oczywiście istnieje i ma się całkiem dobrze. :)

Moja interpretacja tematu: Żywioły: Woda: woda + ogień = woda ognista. :)

***
Water is the next motif of a little contest on Kreatywny Kufer. I didn't need to think long about the thing which I could have prepared for it. My first association with water seemd to strange even for me. It made me a bit confused. Why actually I thought about IT?...

If you hear the word: 'water' what do you think? How it influences your imagination? Yesterday cells in my brain fired me with a such idea: water... click!... fire... click!... firewater... click! click! click! Yes, of course! I would made a necklace! A red necklece with brown beads! This one which I had been dreaming of since the time when I made that green nekclace for my friend! But wait wait wait... did something like 'firewater' exist in language and culture? Obviously, it exists. :)

My interpretation of this subject: water + fire = firewater. :)





Technika wykonania - koronka frywolitkowa. Cały dzień pracy. Do naszyjnika użyłam ponad 300 koralików! (A niby tak niepozornie wygląda, prawda?) Średnica "wisiorka" - 6 cm. Może i to nieładnie, ale nieskromnie powiem, że jestem zachwycona! Nie sądziłam, że uda mi się spełnić to małe marzenie jeszcze w tym roku. A tu proszę, taka niespodzianka! :) I w ten właśnie sposób woda wpływa na moją kreatywność. :)

***
This is the next example of tatting. I used more than 300 beads! It's a great amount, isn't it? A pendant has 6 cm in diameter. I know that it may be sound selfishly but I'm in seven heaven and even on cloud nine! ;) It's suprised for me that my little dream has come true in this year. :) This is how water influence my creativity. :)